Dekoracje u Wrzosi

Długowłose anioły, zielone drzewa wyrastające ze sznurkowych makram i przytulne podusie – to tylko kilka z przykładów dzieł wykonywanych przez właścicielkę Dekoracji u Wrzosi. Jej wytwory od 3 lat powstają w domu, w Knurowie, a inspiracją i kołem napędowym do ich tworzenia, jest duża rodzina artystki.

więcej

Dobrze robić to co do mnie należy - bez względu na przeciwności - na spacer z „Nowinami" wybrał się Paweł Wróblewski

„Bojków to przede wszystkim mieszkańcy, którzy wykazują ogromną aktywność, za co jestem im bardzo wdzięczny. Tutaj też odbywają się moje cykliczne dyżury w sprawach prawnych i obywatelskich (nie tylko dla mieszkańców dzielnicy)”.

Gliwiczanin i przede wszystkim bojkowianin od urodzenia. Konsekwentny, pracowity, empatyczny. Przez całe życie „trochę goni”.

więcej

Antek w podróży poleca: kościół w Świbiu

Świbie jest wsią położoną w północnej części naszego powiatu. Mieliście okazję wcześniej przeczytać już o starym klasycystycznym dworze z około 1800 roku, który się tam znajduje. Sama wieś jest bardzo stara, ponieważ pierwsze wzmianki o niej pojawiły się w XIII wieku, a na jej terenie odkryto nawet cmentarzysko z czasów kultury łużyckiej.

więcej

Pierwszy rowerzysta Gliwic - ulubione miejsca w mieście pokazuje nam prezes stowarzyszenia Rowerowe Gliwice

- Jako zapalony cyklista bardzo lubię korzystać, że ścieżki rowerowej prowadzącej z centrum Gliwic do Sośnicy. To porządnie wykonana inwestycja i oby takich więcej w naszym mieście.

Pracowity, sumienny, aktywny społecznik. Czuje się Ślązakiem i taką narodowość zadeklarował w spisie powszechnym. - Ta lokalna, czy szerzej regionalna tożsamość jest dla mnie ważna. Ubolewam, że z biegiem lat słabnie ona na Górnym Śląsku – zauważa.

więcej

Świat to nie tylko praca - poznajcie ulubione miejsca w Gliwicach Agnieszki Baron-Twarkowskiej, dziennikarki i pszczelarki

„Rynek ma dla mnie wymiar bardzo osobisty. Tutaj przeżyłam wiele wspaniałych chwil (koncerty w Jazovii, spektakle w ramach festiwalu „Ulicznicy”, ciekawe rozmowy z napotkanymi przechodniami podczas pracy), w ratuszu wzięłam ślub, mimo że ani ja ani mąż nie jesteśmy z Gliwic”.

Dziennikarka, pszczelarka i stadionowa spikerka. Pracowita, aktywna, empatyczna, uwielbiająca kontakt z naturą. Patriotka lokalna. Czuje się Ślązaczką i mieszkanką... trójmiasta. - W Zabrzu się urodziłam, w Bytomiu mieszkam, a w Gliwicach pracuję – wylicza.

więcej

Dom przy Okrzei. Jacek Orszulak, proboszcz z Zatorza pokazuje nam swoje ulubione miejsca w Gliwicach

- Park Chorzowski. Trudno mi sobie wyobrazić życie bez biegania, a to miejsce zawsze kojarzyć mi się będzie z takim gliwickim odmóżdżeniem i wypoceniem kłopotów.

Systematyczny, pracowity, i jak mówi o sobie, „trochę uparty”. Pochodzi z Bytomia-Miechowic. Choć przodkowie nie mają śląskich korzeni, on mocno przesiąkł stronami, w których się urodził i żyje.

więcej

„Jutro nie mieści się w głowie”

W Stacji Artystycznej Rynek pięknie prezentuje się wystawa zdjęć, której autorem jest Marek Mżyk. Temat najlepiej przybliża sam autor, słowami:
- Jutro znowu nie mieści się w głowie i nie mamy pojęcia, czy cokolwiek jeszcze od nas zależy, choć wszyscy staramy się coś robić.

więcej

TKK PTTK im. Wł. Huzy zaprasza na: rowerowe pożegnanie wakacji

W niedzielę 4 września o godz. 9.00 z gliwickiego Rynku wyjadą w trasę cykliści, którzy chcą wziąć udział w rajdzie pod hasłem Rowerowe Pożegnanie Wakacji.  Do mety, która znajduje się w Ornontowicach na terenie Amfiteatru Parku Gminnego, można dojechać z klubowiczami lub  własnymi, dowolnymi trasami.

więcej

Gliwice są miastem szczególnym - poznajcie ulubione miejsca w naszym mieście Łukasza Oryszczaka, rzecznika prasowego prezydenta Gliwic

- Przy ul. Kolberga spędziłem najwcześniejsze dzieciństwo. Miałem tak dobre wspomnienia z tej okolicy, że już jako dorosły człowiek chwilę tam pomieszkiwałem.
więcej

Byłyśmy boginiami... Z Ewą Kassalą, autorką książki „Czas bogini” rozmawia Adriana Urgacz-Kuźniak

To już moje drugie spotkanie z Ewą Kassalą. Urzekło mnie to, że w swoich książkach pokazuje kobiety z dalekiej przeszłości, ale silne w sposób, który dopiero obecne czasy przywracają naszej płci. Po raz drugi przyszło mi rozmawiać o tym, jak brak kobiecego pierwiastka w dominującej religii wpłynął na naszą rzeczywistość. Do tematu wracam przy okazji bliskiej mi książki, która właśnie ukazała się nakładem wydawnictwa Sonia Draga. Bliskiej, bo sięgającej mało nam znanej, a przeciekawej mitologii Słowian.  

więcej