Piotr Surówka: Knurów to świetne miejsce do życia

- Ciągle we mnie jest trochę leśnika. Kocham las, obcowanie z naturą. Na szczęście w Knurowie nie brakuje terenów zielonych.

Swoje ulubione miejsca pokazuje nam Piotr Surówka, zastępca prezydenta Knurowa.

więcej

Adam Łakomy: od czarno-białego Śląska do e-sportu

- Hałda w Sośnicy. W okolicy najwyżej położony punkt, z którego widać nawet Tatry. Bardzo lubię robić stąd zdjęcia.

Poznajcie ulubione miejsca pewnego utalentowanego gliwickiego fotografa. 

więcej

Jarosław Bryś: trzeba patrzeć w przyszłość

- Aleja Przyjaźni. Coś niezwykłego jest w tym miejscu, które ma niesamowity klimat. Nie mogę doczekać się zapowiadanego remontu Ruin Teatru.

Poznajcie ulubione miejsca Jarosława Brysia, działacza piłkarskiego z naszego miasta.

więcej

Michał Widuch: w Gliwicach spełniam marzenia

PreZero Arena Gliwice to mój drugi, sportowy dom, z którym wiążą się największe futsalowe sukcesy. To miejsce spełnia marzenia.

- Choć całe życie mieszkam w Rudzie Śląskiej, to gdybym miał powiedzieć jakie miasto jest najbliższe mojemu sercu bez zastanowienia wskazałbym na Gliwice. Mam do nich ogromny sentyment.

więcej

Grzegorz Kwitek: człowiek od zadań specjalnych

- Starostwo Powiatowe. Tu zaczęła się moja droga samorządowca. To miejsce, w którym się wiele nauczyłem. Teraz po 20 latach wróciłem bogatszy o doświadczenie, by sprostać nowym wyzwaniom.

Spokojny, rozsądny i uśmiechnięty. Każdego dnia pokazuje, jak pracę zamienić w pasję, a pasję w pracę. Ślązak i knurowianin z krwi i kości, związany z tym regionem i miastem od pokoleń. – Moje nazwisko jest dość znane w Knurowie – opowiada. – Jest nawet ulica upamiętniająca kuzyna mojego pradziadka – mówi z dumą. 

więcej

Uczą ratować życie. Ratownicy z ulicy

Fundacja Grupa Ratownicza Safety Gliwice istnieje od lipca 2024 roku. Tworzą ją ludzie, którzy postanowili ratować ludzkie życia, ucząc innych zasad pierwszej pomocy. Zaledwie w rok przeszkolili grubo ponad 1000 dzieci i 200 seniorów.

więcej

Krzysztof „Cegła” Dubiecki: życie nie tylko po to jest by brać

- Ruiny Teatru Victoria. Mój związek z tym miejscem najlepiej puentują słowa utworu „Tolerancja” Stanisława Sojki: (…) życie nie tylko po to jest by brać.

„Cegła” miał/ma życie bardzo barwne, choć nie ze wszystkich swoich przygód jest dumny. Był aktorem (grał w filmie „Cień radiostacji”), kierował kilka lat jednym z najlepszych klubów jazzowych na Śląsku, przygotowywał i pił kawę z legendarnym aktorem i piosenkarzem Yvesem Montandem. Ba, w stanie wojennym chciał nawet zakładać oddziały partyzanckie! 

więcej

Katarzyna Dąbrowska: energetyczna i wymagająca

- Politechnika Śląska. Moja Alma Mater. Dużo nauki, ale też świetni ludzie i inspirujące doświadczenia.

Najwięcej wymagam od siebie – przekonuje dyrektorka ZSO nr 8 w Gliwicach i pokazuje nam swoje ulubione miejsca. 

więcej

Ilona Misiak: włóczka jak narkotyk

Sklep przy Dworcowej 45 jest moim drugim, a kto wie, czy nie pierwszym domem. Tu rodzą się i realizują wszystkie moje artystyczne pomysły. To miejsce jest całym moim życiem.

Dziewiarstwo ręczne od zawsze było jej wielką pasją, a od kilkudziesięciu lat stało się sposobem na życie i zarabianie. Każdą wolną chwilę poświęca na wymyślanie, a następnie realizowanie coraz to nowych projektów, które trafiają w gusta zarówno Polek, jak i zagranicznych klientek. Wydziergane na drutach stroje plażowe, płaszcze, peleryny, stroje wizytowe oraz kolekcje ślubne czy dyskotekowe burzą mity na temat robótek ręcznych i dziewiarstwa w ogóle.

więcej

Leszek Jodliński: jestem otwarty na świat

Dworcowa. 
Tu dorastałem. Ktoś kiedyś powiedział, że dla budowania własnej tożsamości, wartości i poczucia bezpieczeństwa najważniejsze w życiu są korzenie.

- Jestem człowiekiem dość zasadniczym, co nie ułatwia mi życia – mówi o sobie. - Myślę, że również lojalnym oraz emocjonalnym. I zdecydowanie coś, co zawdzięczam moim zdaniem Gliwicom – otwartym na świat i zakochanym po uszy w Górnym Śląsku.

więcej