Nie ma granic ta purpura. Malarstwo Marii Bereźnickiej-Przyłęckiej jest jak fala

Kiedy decydowała się na studia, łódzka uczelnia miała dwa wydziały: tkaniny artystycznej i ubioru. Wybrała pierwszy, co zdeterminowało jej dalsze życie. Po studiach przez wiele lat mieszkała i pracowała w Kietrzu, w znanej na całą Polskę fabryce dywanów.
więcej

Kot u psychologa. Jak pracuje zwierzęcy behawiorysta, opowiada Małgorzata Biegańska-Hendryk

W stolicy mieszka kotka o imieniu zainspirowanym plebiscytem, w którym nasza redakcja, wraz z czytelnikami, wybiera kobietę roku ziemi gliwickiej. Plebiscyt nosi nazwę Diana. I Diana to warszawska kotka, znaleziona na trasie Bieruń-Mysłowice przez (co za przypadek!) kocią behawiorystkę z Gliwic. 

Galeria zdjęć

więcej

Miasto oczami Krzysztofa Krzemińskiego, znanego gliwickiego fotografa

Osiedle Sikornik. Tutaj, przy ul. Czajki, mieszkał w młodości. Z sentymentem wspomina szczenięce lata. - Najczęściej można było nas spotkać na małym skwerku, na którym pomiędzy drzewami graliśmy w piłkę, albo na lodach w kawiarni Kos - opowiada. - Zapuszczaliśmy się też nieco dalej. Na poligon w Ostropie, a zimą szaleliśmy na sankach na „wilczych dołach”.
- W swoim życiu mam szczęście do ludzi - mówi. - To oni zarazili mnie tym, co dzisiaj daje mi największą satysfakcję – fotografią, historią, lotnictwem, kulturą. Urodził się 51 lat temu w Gliwicach. Tutaj dorastał, uczył się. Po skończeniu liceum na chwilę wyemigrował do Koszalina. – Potrzebowałem dla siebie chwili oddechu, świeżego spojrzenia na to, co przede mną. 


Galeria zdjęć

więcej

Wydra smakuje Gliwice. Spacerujemy z pisarką po mieście

Miasto często staje się dla niej literackim tworzywem, natchnieniem, lekcją życia, przy czym liczy się ciekawość mieszkanki i kobiecy punkt widzenia. 
więcej