Miasto oczami Krzysztofa Krzemińskiego, znanego gliwickiego fotografa

Osiedle Sikornik. Tutaj, przy ul. Czajki, mieszkał w młodości. Z sentymentem wspomina szczenięce lata. - Najczęściej można było nas spotkać na małym skwerku, na którym pomiędzy drzewami graliśmy w piłkę, albo na lodach w kawiarni Kos - opowiada. - Zapuszczaliśmy się też nieco dalej. Na poligon w Ostropie, a zimą szaleliśmy na sankach na „wilczych dołach”.
- W swoim życiu mam szczęście do ludzi - mówi. - To oni zarazili mnie tym, co dzisiaj daje mi największą satysfakcję – fotografią, historią, lotnictwem, kulturą. Urodził się 51 lat temu w Gliwicach. Tutaj dorastał, uczył się. Po skończeniu liceum na chwilę wyemigrował do Koszalina. – Potrzebowałem dla siebie chwili oddechu, świeżego spojrzenia na to, co przede mną. 


Galeria zdjęć

więcej

Wydra smakuje Gliwice. Spacerujemy z pisarką po mieście

Miasto często staje się dla niej literackim tworzywem, natchnieniem, lekcją życia, przy czym liczy się ciekawość mieszkanki i kobiecy punkt widzenia. 
więcej

Niezwykła historia pewnej kawiarenki przy piastowskim zameczku

Kiedyś przychodziło się tutaj po mufki, kolanka, krany. Dzisiaj z rurek można dostać tylko tę z kremem.  Z dawnego sklepu nie zostało nic. Poza jednym – kupiecką solidnością. Kiedyś dbał o nią Majchrzyk ojciec, dzisiaj jego syn. 
więcej

Dzięki niemu praca pod ziemią jest bezpieczniejsza. Kim jest szef firmy Komstal?

Ulica Dębowa w Knurowie. W środku dzielnicy willowej, wśród drzew i zieleni, chowa się biuro firmy Komstal. Właścicielem przedsiębiorstwa jest Tomasz Michalski, biznesmen z sukcesami i doceniany społecznik, przy tym człowiek, który lubi trzymać się cienia. Dla nas uchylił nieco rąbka tajemnicy, pod którym czekała ciekawa historia.
więcej