Skandal wybuchł w tym tygodniu, gdy okazało się, że przyjmująca knurowskim szpitalu w ramach nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej lekarka jest zarażona koronawirusem. Kobieta wróciła z Hiszpanii i od razu udała się na dyżur, choć sanepid nakazał jej kwarantannę. Na złamaniu zasad nakryli ją policjanci.     
Szpital w Knurowie wydał w sprawie oświadczenie. 

„Szanowni Państwo, w związku z dużym zainteresowaniem medialnym oraz różnego rodzajów fake newsami, które pojawiają się w przestrzeni publicznej, a które związane są z sytuacją przyjmowania przez panią doktor zakażoną koronawirusem pacjentów w ramach nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej, szpital w Knurowie oświadcza, że:

1. Ze względu na dobro trwających postępowań prowadzonych przez policję i prokuraturę zaprzestajemy publicznego komentowania tej sprawy. Jako szpital jesteśmy otwarci na wszelką współpracę z tymi organami.

2. Niezależnie od trwających postępowań, po zakończeniu kwarantanny pani doktor zostanie poproszona przez władze szpitala o złożenie stosownych wyjaśnień. Wyjaśnienia te będą stanowiły podstawę do ewentualnego podjęcia przez nas kroków prawnych.

Jednocześnie, w związku z narastającą falą hejtu oraz mową nienawiści i obraźliwymi komentarzami, które pojawiają się pod adresem pani doktor oraz jej rodziny, apelujemy o zaprzestanie tych działań. Naruszają one nie tylko jej dobra osobiste, ale również mogą stanowić podstawę do zastosowania odpowiedzialności karnej.

Uważamy, iż w tym trudnym dla wszystkich okresie, którego nikt nie był w stanie przewidzieć i należycie się do niego przygotować, potrzebny jest moment spokoju, wyciszenia i refleksji oraz rozwagi. Nikt na pewno nie chce, aby fala hejtu i nienawiści doprowadziła do tragedii."

wstecz

Komentarze (16) Skomentuj

  • QVX 2020-03-20 16:31:29
    Grożenie odpowiedzialnością karną za krytykę bezmyślności to domena ciołów zasłujących na pogardę.
  • M 2020-03-20 21:24:41
    I ani słowa a pacjencie co 'sprzedał ' p. Doktor wirusa. Może że w tym oświadczeniu należałoby przeprosić za bzdury, które wcześniej władze szpitala wygłosiły. Może fala hejty byłaby mniejsza...
    • Wiki 2020-03-20 23:46:47
      Dokładnie. Co z tym niby pacjentem ? Czemu nagle o nim milczycie ??
      • Maciej 2020-03-21 08:32:18
        Bo go nie było ?
    • QVX 2020-03-21 08:41:08
      A jakie to ma znaczenie? Niezależnie od tego, kiedy się zaraziła (od pacjenta 7 marca, w Hiszpanii, podczas powrotu od kontaktu), gdyby zachowała kwarantannę, nie naraziłaby pacjentów. A poza tym do jakiegoś MATOŁKA ze szpitala dotarło w końcu, że hipoteza zakażenia przez pacjenta 7.03 pogrąża szpital na maksa. Po prostu o fakcie zakażenia wiedzieli wcześniej przed feralnym dyżurem lekarki. Wiedzieli też, że miała z nim bezpośredni kontakt 7.03. POMIMO tego dopuścili ją do pracy.
  • Mariusz 2020-03-21 08:34:05
    Dyrekcja pozwoliła pracować pani doktor mimo że ta wróciła z zainfekowanej Hiszpanii , a teraz się od niej odcina ? Nie ładnie
    • QVX 2020-03-21 08:43:18
      Gorzej - wiedzieli, że miała kontakt z zainfekowanym pacjentem przed podróżą. Inna rzecz, BEZMYŚLNEJ lekarki i tak to nie usprawiedliwia, bo moała nałożoną kwarantannę.
  • Valdorf 2020-03-21 09:15:21
    Pani doktor lecząc zarażała raczej świadomie bo chyba pamiętała gdzie była i mogła przywieść pasażera na gapę , czy to hejt ? Co z tymi osobami i ich rodzinami którzy zostali poczęstowani wirusem , odpowiedzialność tej pani zerowe , czy ktoś taki powinien dalej pełnić tą tzw. służbę .
    • Lpk 2020-03-21 12:01:27
      Odpowiedzieć i stanowczo za brak odpowiedzialności zwolnić z pracy. Świadomość tej Pani powinna być znacznie większą z racji wykonywania dotychczas swojej pracy.
  • Jan 2020-03-21 11:01:14
    Jaki hejt, trzeba piętnować nieodpowiedzialne zachowanie.
    • QVX 2020-03-21 18:46:50
      M(AT)OŁKI ze szpitala uważają inaczej.
    • Mia 2020-03-22 12:02:05
      Dokładnie takim sposobem rozsiała to dalej. Jakim prawem?
  • Wojtek a gdzie ci których zaraziła 2020-03-21 11:04:33
    " Jednocześnie, w związku z narastającą falą hejtu oraz mową nienawiści i obraźliwymi komentarzami, które pojawiają się pod adresem pani doktor oraz jej rodziny, apelujemy o zaprzestanie tych działań. Naruszają one nie tylko jej dobra osobiste, ale również mogą stanowić podstawę do zastosowania odpowiedzialności karnej." straszą ludzi a gdzie w tym wszystkim są osoby , których zaraziła.
    • QVX 2020-03-21 18:45:42
      Straszenie to domena ciołów i M(AT)OŁKÓW.
  • Marker 2020-03-22 11:20:08
    Jakie wyjaśnienia zaraz zwolnienie powinna dostać to nie była bez donna tylko lekarz a kto ma wiedzieć jak się zachować
  • A kto wie ilu zarazila 2020-03-22 22:37:12
    A kto wie ilu zaraziła głupia Pani Doktor wstyd