MZUK czeka na komplet dokumentów. Projektant zapewnia, że już prawie wszystko ma.

To chyba najbardziej oczekiwana budowa w Gliwicach: społecznymi siłami przygotowany wniosek do Gliwickiego Budżetu Obywatelskiego, ogromna aktywność Rady Dzielnicy Wójtowa Wieś i mieszkańców przy zbieraniu podpisów – padł rekord, bo pozyskano ich ponad 7 tysięcy, społecznie przygotowana koncepcja przyszłej restauracji, która ma stanąć w miejscu zrujnowanego Okrąglaka. Po roku gliwiczanie i gliwiczanki mają prawo oczekiwać, że ich ogólnomiejski projekt się zmaterializuje. Jednak materializacja przebiega z oporami.

Koncepcję przyszłej Parkowej złożono do MZUK (jest inwestorem) jeszcze w połowie grudnia 2021 roku, więc dość szybko po ogłoszeniu wyników GBO. W styczniu 2022 r. MZUK podpisał umowę na wykonanie dokumentacji projektowej z katowicką firmą „MODULOR Architekci” Mariusz Mrozek, a termin pierwotnie wyznaczono na kwiecień 2022. Tej daty projektant nie dotrzymał i po raz pierwszy poprosił o jej przesunięcie – o miesiąc. Prace nad projektem budowlanym prowadzono we współpracy z wnioskodawcą, i to przygotowana społecznie koncepcja miała być podstawą jego opracowania. W marcu 2022 roku odbyło się spotkanie z udziałem projektanta, przedstawicieli MZUK oraz strony społecznej.

W maju „MODULOR” złożył wniosek o pozwolenie na budowę, ale okazało się, że jest niekompletny, więc wydział architektury gliwickiego urzędu wezwał MODULORA do uzupełnienia braków. I tu zaczyna się przedłużanie kolejnych terminów i to kilkakrotnie, do tego stopnia, że urząd zaczął naliczać firmie kary umowne. 3 września wpłynęła część dokumentacji, jednak w dalszym ciągu brakuje istotnych dokumentów: projektu instalacji elektrycznych, specyfikacja techniczna wykonania i odbioru robót, przedmiar robót i kosztorys inwestorski no i pozwolenia na budowę, bez których nie można ogłosić przetargu na budowę restauracji Parkowej.

Mariusz Mrozek, właściciel MODULORA, wyjaśnia, że prace projektowe są już praktycznie zakończone,a opóźnienia stąd, że w koncepcji nie wzięto pod uwagę bardzo wielu kwestii. - Na przykład powierzchni zabudowy. W nowym obiekcie trzy razy większej od obecnego. Terenu jest więc mało, dodatkowo ogranicza nas drzewostan. Nawet nie było wykupionej mapy zasadniczej. Próbujemy zaprojektować restaurację zgodnie z oczekiwaniami, ale musimy wziąć pod uwagę bardzo wiele istotnych kwestii. Pawilonik mógł stać na słabych gruntach, ale nowy obiekt to zupełnie co innego – trzeba wykonać solidny wykop i prawdziwą podbudowę – Mrozek zapewnia, że kontynuuje projekt, a teraz stara się o pozwolenie na budowę, które otrzyma najprawdopodobniej w połowie października. MZUK praktycznie na dniach otrzyma też komplet dokumentów. - Więc zakładamy, że spokojnie w początkach października może już ogłosić przetarg – dodaje Mrozek.

Restauracja Parkowa byłaby miejscem spotkań dla wszystkich mieszkańców. Po pierwsze, budynek wzmocni historyczny charakter dzielnicy i nie zaburzy przestrzeni parkowej. Po drugie, wniesie nową wartość. Po trzecie, powstanie miejsce, w którym można zjeść śniadanie, obiad lub kolację, a w międzyczasie napić się dobrej kawy w cieniu pięknych starych drzew, organizować koncerty muzyki poważnej, wystawy plenerowe, kameralne imprezy kulturalne, warsztaty, spotkania, wieczory autorskie, poetyckie.
Zgodnie z założeniami koncepcji przygotowanej społecznie przez lokalnych architektów nie zabraknie nawiązań do lokalnej architektury - budynek o prostej formie pokryje drewno modrzewiowe, w ten sposób nawiązując do gliwickiej radiostacji. We wnętrzu przewidziano na przykład bar ze ścianą z kolorowych kafli wzorowanych na tych, wykorzystywanych w klatkach schodowych gliwickich kamienic, przede wszystkim z ulicy Długosza. Posadzkę przewidziano z prawdziwego lastrico bardzo chętnie stosowanego w budownictwie lat 20. i 30. między innymi w projektach Karla Schabika.

Jeśli MODULOR tym razem dotrzyma słowa jest szansa, że budowa restauracji Parkowej rozpocznie się w pierwszej połowie 2023 roku. W GBO przeznaczono na ten cel 
900 tys. zł, ale całkowity koszt inwestycji będzie znany po rozstrzygnięciu przetargu, zgodnie z ofertami złożonymi przez potencjalnych wykonawców i będzie to prawdopodobnie około 
3 mln zł.

Małgorzata Lichecka 
 

wstecz

Komentarze (4) Skomentuj

  • dar 2022-09-29 07:45:04
    3 miliony za jakąś knajpę? Chyba kogoś nieźle poniosło... Przy obecnej cenie żywności, korzystania przez klientów a właściwie niekorzystania z knajp ze względu na drożynę-taka inwestycja to NIEWYPAŁ.
  • Buwalec hosteli 2022-09-29 21:44:16
    Nawet nie chce mi się czytać tego artykułu!
  • k 2022-10-01 08:58:48
    Ciekawe komu zależało na knajpie w tym miejscu. Te 7 tyś osób podpisujący sie pod tym projektem chyba nie poruszyło wlasną główką.
  • Gliwiczanka 2022-11-07 13:08:54
    Naprawdę miasto chce przeznaczyć 3 miliony na budowę restauracji? Kto na tym zarobi? Biorąc pod uwagę obecny stan gastronomii to taka inwestycja będzie zwracać się latami (o ile w ogóle się to zwróci) Czy nie warto pomyśleć o mieszkańcach którzy nie mają gdzie w mieście zaparkować oraz o poprawie ruchu drogowego w mieście? Przedrzeć się przez Gliwice w godzinach od 14 do 18 to nie lada wyzwanie. Można pomyśleć nad usprawnieniem skrzyżowań, dróg czy rozwojem infrastruktury rowerów miejskich itp. Ale jak widać lepiej wydać absurdalnie wysokie kwoty na budowę restauracji, która nie bardzo różnic się będzie od już istniejących w pobliżu. Zróbcie tam scenę na koncerty zamiast nasze ciężko zarobione pieniądze przekuwać w czyjś zysk