65-letni gliwiczanin kierujący tirem został zatrzymany w ramach trwającej dziś na drogach całego województwa akcji kontroli samochodów ciężarowych. Po zatrzymaniu wpychał funkcjonariuszom z drogówki 200 zł - nie zniechęciło go nawet pouczenie, że korupcja jest poważnym przestępstwem. 
Gdy policjanci ostrzegli mężczyznę, ten włożył banknot do notatnika jednego z nich. Wtedy został zatrzymany i przewieziony na komisariat. Jeszcze dziś usłyszy zarzut wręczenia korzyści majątkowej funkcjonariuszowi publicznemu w zamian za odstąpienie od czynności służbowych. Grozi mu za to kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

Kierowca chciał przekupić stróżów prawa, bo zauważyli oni, że jego tir źle przewozi ładunek - kilka ton stali. Pręty nie były zabezpieczone przed przemieszczaniem się, co stanowiło zagrożenie bezpieczeństwa i jest wykroczeniem. Poza tym ciężarówka miała niesprawny układ hamulcowy. 

AKTUALIZACJA
Prokurator zastosował wobec 65-latka poręczenie majątkowe w kwocie 5 tys. zł. 























wstecz

Komentarze (3) Skomentuj

  • Valdorf 2018-05-17 08:52:01
    Mam nadzieję że po wyborach samorządowych nowe władze miasta wprowadzą całkowity zakaz poruszania się pojazdów ciężarowych o masie powyżej 15 ton. Ci sklepowi dostaną jednorazowe zezwolenia docelowe.
  • cienki bolek 2018-05-18 16:12:02
    tylko 200?
    • buchasz 2018-05-18 16:32:12
      największy nominał w banknotach to 200 zł :-) jakby wejdzie kiedyś 500 to i łapówka będzie większa. Jeden banknot łatwiej wcisnąć :_