W ten lutowy wieczór Arena Gliwice zmieniła się w salę kinową zaaranżowaną w iście hollywoodzkim stylu: były czerwone dywany, feeria świateł i oczywiście główna bohaterka – muzyka stworzona do najlepszych światowych produkcji, obsypanych Oscarami i innymi prestiżowymi nagrodami. 
Na melomanach i wielbicielach dobrego kina widowisko Hans Zimmer Tribute Show zrobiło ogromne wrażenie. Przygotowane z rozmachem pokazało nie tylko kunszt muzyków, przybliżyło też widzom najwybitniejsze dzieła kinowe, które wyszły spod ręki światowej sławy reżyserów. Cykl cieszących się dużym powodzeniem koncertów, prezentujący dzieła światowej sławy współczesnych kompozytorów, został zainicjowany przez Trinity Group w 2011 roku. Gliwice znalazły się na tej trasie po raz pierwszy. 

Podczas prawie dwugodzinnego widowiska usłyszeliśmy 16 suit, skomponowanych do najsłynniejszych dzieł srebrnego ekranu, zaprezentowanych w setach tematycznych: kino historyczne, sensacyjne, spod znaku Walta Disneya. 

Symfoniczne dzieła najbardziej rozpoznawalnego (i rozchwytywanego) twórcy muzyki filmowej – Hansa Zimmera mają swoje charakterystyczne tony i frazy. Znają je ci, którzy oglądali „Gladiatora”, „Trylogię Batmana”, „Incepcję” czy „Piratów z Karaibów”. Choć to tylko niewielki wycinek bogatej i wszechstronnej działalności artystycznej Zimmera.

Słów kilka o bohaterze wieczoru: to bez wątpienia jeden z najsłynniejszych kompozytorów muzyki filmowej. Stworzył ścieżki dźwiękowe do ponad 150 obrazów – od kasowych superprodukcji, przez seriale i filmy dokumentalne, do niszowych projektów. Mistrzowska umiejętność ilustracji obrazu za pomocą szerokiego spektrum muzycznych barw to wizytówka niemieckiego twórcy, który jako pierwszy w historii kina osiągnął status międzynarodowej gwiazdy. Jego debiut ma… polski akcent, bowiem to właśnie Zimmer skomponował ścieżkę dźwiękową do „Fuchy”, reżyserowanej przez Jerzego Skolimowskiego. 

Przełomem w karierze kompozytorskiej była fenomenalna oprawa muzyczna do kultowej animacji Disneya „Król lew” (otrzymał za nią Oscara). Po tym sukcesie lawinowo posypały się zlecenia, między innymi na muzykę do „Karmazynowego przypływu” Tony’ego Scotta czy thrillera sensacyjnego „Twierdza” w reżyserii Michaela Baya. Niezwykle poruszająca była muzyka do „Gladiatora” Ridleya Scotta. Album soundtrackowy z tego filmu przez wiele miesięcy utrzymywał się na liście światowych bestsellerów. Nie mniejszą popularnością cieszyły się ścieżki dźwiękowe do filmów „Piraci z Karaibów”, „Pearl Harbor”, „Ostatni samuraj” czy „Kod da Vinci”. Tak jak ścieżki dźwiękowe do „Incepcji” i „Trylogii Batmana” charakteryzowały się silnie wyeksponowanymi perkusjonaliami i eksperymentalną w formie muzyczną akcją, tak muzyka do filmu „Interstellar” zaskakiwała subtelnością. Zimmer pracuje obecnie nad muzyką do najnowszego „Bonda”, którego zobaczmy na ekranach już w kwietniu. 

Koncert w Arenie Gliwice rozpoczęła fenomenalnie wykonana suita orkiestrowa z „Gladiatora”, z wyśmienitą partią solową Anny Lasoty. Ten utwór, podobnie jak zagrany na zakończenie temat z „Piratów z Karaibów”, publiczność oklaskiwała długo i gorąco. 

Za dyrygenckim pulpitem – maestro Maciej Sztor. Choć podczas koncertu skromnie stał przed wieloosobową orkiestrą, widać, że perfekcyjnie panował nad całością. Sztor specjalizuje się w wykonawstwie amerykańskiej muzyki filmowej. Kolekcjonuje partytury, a także tworzy i realizuje własne projekty. Komponuje ścieżki dźwiękowe – ma na swoim koncie muzykę do filmu „Las cieni”, w reż. Andrzeja Cichockiego.

Ten absolwent Akademii Muzycznej im. Ignacego Jana Paderewskiego w Poznaniu, w klasie dyrygentury symfonicznej prof. Jerzego Salwarowskiego, był uczestnikiem mistrzowskich kursów dyrygenckich, prowadzonych przez 
dr. Paula Elliotta Cobbsa z Washington University oraz prof. Jose Miguela Rodilla Tortajada z Conservatorio Superior de Musica de Murcia. Na długiej liście orkiestr, które prowadził, same sławy: Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia w Katowicach, Polska Orkiestra Radiowa w Warszawie, Polska Orkiestra Sinfonia Iuventus czy Warszawska Orkiestra Symfoniczna.

Partie solowe zaśpiewała sopranistka Anna Lasota, obdarzona magnetycznym głosem, którym zawładnęła gliwicką publicznością. Śpiewaczka jest absolwentką Akademii Muzycznej im. Feliksa Nowowiejskiego w Bydgoszczy. Swoje umiejętności doskonaliła w ramach mistrzowskich kursów interpretacyjnych, zaś kursy wokalne brała u takich sław pedagogicznych, jak Ryszard Karczykowski, Teresa Żylis-Gara czy Helena Łazarska. Lasota jest laureatką wielu konkursów ogólnopolskich i międzynarodowych. Otrzymała statuetkę FLISS 2012, przyznawaną przez Stowarzyszenie Miłośników Kultury i Sztuki za „błysk talentu wokalnego i scenicznego, za swobodę i błyskotliwość prezentacji wokalnych oraz za poruszające kreacje muzyczne i teatralne”.

Od 2008 r. jest związana z Teatrem Muzycznym w Poznaniu. Realizuje na tej scenie pierwszoplanowe partie repertuaru musicalowego i operetkowego. Artystka prowadzi indywidualną działalność koncertową. Od 2011, we współpracy z Polską Orkiestrą Sinfonia Iuventus oraz Polską Orkiestrą Radiową, realizuje cykl Koncertów Muzyki Filmowej (Hans Zimmer, John Williams, James Horner). Nagrała także wokalizę do kompozycji Górniaka „In Between Worlds” oraz wokalizy do filmu „Las cieni” (reż. A. Cichocki, muzyka M. Sztor), który zyskał wielkie uznanie na scenie międzynarodowej (międzynarodowe festiwale w USA, Polsce i we Włoszech).

Hans Zimmer Tribute Show uświetniły Orkiestra Polskiego Radia oraz dwa chóry (w sumie około 200 muzyków!). Pierwszy to Chór Akademicki Politechniki Warszawskiej – tworzą go w większości studenci i absolwenci uczelni. W ciągu 11 lat swojej działalności miał okazję wielokrotnie występować na krajowych i międzynarodowych festiwalach oraz konkursach chóralnych, nierzadko zdobywając chlubne nagrody. Drugi, Chór Akademicki Uniwersytetu Warszawskiego, istnieje od 1921 r. i jest jednym z najstarszych zespołów akademickich w Polsce. Wykonuje repertuar obejmujący utwory różnych epok – od renesansu po muzykę współczesną. Organizuje własne projekty artystyczne, m.in. Festiwal Wiosna Chórów. Aktualnie przygotowuje się do wydania płyty z nagraniem „Całonocnego czuwania” Rachmaninowa. Zespół wielokrotnie odnosił sukcesy na krajowych i międzynarodowych konkursach.

Wydarzenie prowadziła Magdalena Miśka-Jackowska, jeden z najbardziej rozpoznawalnych głosów radiowych w Polsce, ceniona dziennikarka radiowa i prezenterka, a na koncert zapraszało Miasto Gliwice. 

Małgorzata Lichecka

Galeria

wstecz

Komentarze (1) Skomentuj

  • Zg 2020-02-04 22:21:12
    Czy wykonawcy korzystali z bazy noclegowej w naszym mieście?