Politechnika Śląska we współpracy z firmą Bombardier Transportation Polska otworzyła nowoczesne laboratorium  sterowania ruchem. 
Laboratorium Nowoczesnych Technologii, mieszczące się na Wydziale Automatyki, Elektroniki i Informatyki Politechniki Śląskiej, to miejsce, w którym studenci będą mieli szansę nabyć nie tylko umiejętności teoretyczne, ale także praktyczne, przygotowujące do przyszłej pracy zawodowej. 

Firma Bombardier, partner gliwickiej uczelni, wyposażyła je w najnowszy sprzęt komputerowy i oprogramowanie z zakresu systemów sterowania ruchem kolejowym, na których studenci będą mogli wykonywać zadania podczas ćwiczeń i laboratoriów. Dzięki tej współpracy politechnika zyska nie tylko znakomicie wyposażoną pracownię, ale również partnera w obszarze edukacyjnym, badawczym i kadrowym. Studenci będą mieli możliwość odbywania praktyk lub stażu w firmie Bombardier, natomiast firma będzie mogła rekrutować spośród studentów swoich przyszłych pracowników.

- Powstanie laboratorium to kontynuacja wieloletniej współpracy  z  potentatem w zakresie rozwiązań transportowych, nie tylko lądowych, ale też lotniczych. Rozpoczęła się ona od porozumienia z wydziałami elektrycznym, mechanicznym technologicznym i transportu, na którym powstało pierwsze laboratorium ufundowane przez Bombardiera. Każda z tych inicjatyw służy innym celom. Dzisiejsza jest związana z cyberbezpieczeństwem, niezwykle ważnym zagadnieniem mającym związek z nowoczesnym miastem i transportem. Takie inicjatywy otwierają możliwości realizacji wspólnych projektów badawczych, w tym również wynikających z priorytetowych obszarów badawczych Politechniki Śląskiej, zdefiniowanych w przygotowaniu projektu „Inicjatywa doskonałości – uczelnia badawcza” - mówi prof. Arkadiusz Mężyk.  

Sławomir Nalewajko, prezes spółki Bombardier Transportation Polska  powiedział, że  jako firma dostarczają systemy do sterowania ruchem kolejowym, co związane jest z bezpieczeństwem oprogramowania i sieci w pojazdach poruszających się powyżej 200 km/h. 

- Dziś to bardzo ważne, chociażby dlatego, by uniknąć sytuacji niebezpiecznych, mogących spowodować katastrofę w ruchu kolejowym. W tym laboratorium mamy kilka systemów bezpieczeństwa z naszej firmy i możliwość zapoznania się z budową oprogramowania, także prowadzenia prac badawczych i dydaktycznych. 

Jednym z elementów jest system SOP-3, pozwalający autonomicznie poruszać się pojazdom bez maszynisty. Liczymy na to, że oprócz kształcenia studentów, którzy będą mogli pracować w naszej firmie, ale też u naszych potencjalnych klientów, będziemy mieli możliwość prowadzenia wspólnych prac badawczo-rozwojowych. Mam nadzieję, że powstaną tu pomysły, które będą sławić politechnikę i Bombardiera na rynkach światowych, pokazując, że w Polsce potrafimy robić rzeczy nowoczesne, zaskakujące nawet Chińczyków i Japończyków. Myślę, że to dopiero pierwszy krok do ścisłej współpracy - tłumaczy Nalewajko.  

Śląsk należy do najbardziej zanieczyszczonych rejonów w Europie. Jako aglomeracja wciąż rośnie, a w przyszłości 70 procent ludności będzie żyło w dużych miastach. To wyzwanie, bo trzeba zapewnić środki transportu. Na Śląsku dodatkowym problemem są szkody górnicze i pozostałości kopalni, więc budowa metra nie wchodzi w rachubę. 

Propozycją Bombardiera jest metro naziemne na estakadzie. Spełnia wymogi ekologii, jest ciche, bo porusza się… na gumowych kołach, przewiezie porównywalną ilość pasażerów do metra tradycyjnego. Nie wymaga długiego czasu budowy, nie nastręcza tym samym problemów mieszkańcom, nie powoduje kolizji z istniejącym transportem autobusowym i tramwajowym. To propozycja dla rosnącego miasta, która może stać się wizerunkiem metropolii śląskiej. 

Galeria

wstecz

Komentarze (7) Skomentuj

  • Gliwa 2019-11-26 14:52:56
    Take metro juz istnieje w Sydney(zdj.1).Często z niego korzystałem.
    • Marian Jabłoński 2019-11-26 18:04:56
      No ok, fajnie będzie pędzić 100-200-300 km /h przez Gliwice. Czyli zanim się rozpędzi ten pojazd będę już daleko za miastem, a potem zanim wyhamuje, przystanek będzie gdzieś na Jurze ? Boże boże, a ja bym chciał zwykły tramwaj żeby mnie przewiózł z mojego zadupia do centrum i z powrotem. Nawet możliwości ładowania telefonu nie musi być ani połączenia wi-fi, tylko żeby pani konduktorka była i kasowała za bilet.
      • DM 2019-11-28 15:10:30
        Nigdzie nie napisano, że metro miałoby znaleźć zastosowanie w Gliwicach.
      • marcin 2019-11-28 18:33:03
        To ma być metropolitalny środek transportu, do poruszania się pomiędzy miastami. Jako alternatywa dla pociągu, autobusu, a przede wszystkim dla samochodu.
    • SK 2019-11-29 19:11:28
      Nie istnieje. Już dawno je wyburzono.
  • Gość 2019-11-28 17:17:30
    "[...] jest ciche bo porusza się... na gumowych kołach." Hmm do tej pory byłem święcie przekonany że wszystkie opony do aut są z gumy. Także z tym wynalazkiem chyba się troszkę spóźnili.
    • Uczony 2019-11-28 23:18:28
      Jesteś debilem i tyle, bo w transporcie szynowym używa się kół bez opon. Metro z oponami można zobaczyć w Paryżu i Montrealu.