To była wspólna akcja śledczych z komendy wojewódzkiej, miejskiej w Gliwicach oraz kontrterrorystów.
Do kradzieży doszło w Tarnowskich Górach. 45-latek i jego 41-letni kolega, obaj z Gliwic, ukradli samochód Renault Koleos o wartości ponad 140 tys. zł, po czym przewieźli go do pobliskiego Radzionkowa i zostawili na parkingu jednego z osiedli. Mieli po niego wrócić.

Śledczy namierzyli auto i zaczaili się przy nim na złodziei. Starszy z nich wpadł, gdy otworzył samochód dorobionym kluczykiem i chciał odjechać. Jego wspólnik został zatrzymany w pobliżu parkingu, gdzie czekał na kompana. 

Jak ustalono, mieszkańcy Gliwic przestępczą działalnością zajmowali się od dawna, a specjalizowali właśnie w kradzieżach samochodów francuskich marek. 41-latek robiło to już od... 22 lat. Obaj mężczyźni byli karani za tego typu przestępstwa, teraz zostali tymczasowo aresztowani i czekają na proces. Grozi im do 10 lat więzienia. 

(sława)

Galeria

wstecz

Komentarze (1) Skomentuj

  • Em 2020-12-13 13:43:18
    Dla zlodzeji nie mam wspolczucia. Uciac łapy i na rentę.