W podziękowaniu za tegoroczne plony

Po sierpniowych trudach i ciężkiej pracy podczas żniw przyszedł czas na podsumowanie plonów. Dziewięć sołectw spotkało się przy wspólnym stole, by świętować tegoroczne zbiory. Wcześniej jednak wzięli udział we mszy dziękczynnej oraz przeszli w barwnym korowodzie dożynkowym.
Wrzesień to czas, kiedy to na wsiach, w miastach i miasteczkach obchodzone są dożynki. Święto plonów to wyjątkowa uroczystość, którą obchodzili w minioną sobotę rolnicy oraz ich rodziny w Sośnicowicach. - Dożynki Gminne to jedno z najpiękniejszych świąt w naszym Miasteczku. To dzień wdzięczności i radości wieńczący ciężką pracę. Tradycyjne święto plonów jest wyrazem radości i dziękczynienia za zebrane plony, a także szacunku za całoroczną pracę nie tylko rolników, ale także sadowników, ogrodników, działkowców i pszczelarzy – podkreślał Leszek Kołodziej, Burmistrz Sośnicowic podczas ceremonii otwarcia Gminnych Dożynek.

Najpierw dziękując, następnie biesiadując


Punktualnie o 13.30 w kościele pw. św. Jakuba w Sośnicowicach została odprawiona Msza św. Dożynkowa w intencji rolników oraz ich rodzin. Następnie mieszkańcy gminy w barwnym korowodzie przemaszerowali na teren Ośrodka Sportu i Rekreacji przy Raciborskiej, który w tym jednym dniu zamienia się w plac dożynkowy. Towarzyszyła, a zarazem przygrywała Orkiestra Dęta z Sośnicowic. Podziwiać można było piękne korony dożynkowe, uplecione własnoręcznie przez panie z Kół Gospodyń Wiejskich, czy scenki dożynkowe przygotowane przez pracujących na roli, a które wyróżniały się pomysłowością oraz kreatywnością.

 


Czas gromadzenia


Po miesiącach pracy na roli rozpoczął się czas świętowania. Choć pogoda nie była łaskawa, to udało się zebrać plony. - Każde żniwa wymagają wielkiego wysiłku, zabiegania żniwiarzy. Kiedy zboża dojrzewają, rolnik powinien być przygotowany do zbiorów. Konieczna do tego jest pogoda, bo nie da się skosić a tym bardziej zebrać mokrego zboża. Choć zmieniają się czasy, to jednak chleb pozostaje ten sam. Rolnik był, jest i będzie potrzebny – podsumował Burmistrz Kołodziej. Chleb to nieodłączny element dożynek, którego nie mogło zabraknąć przy wspólnym stole. Starostowie dożynek - Anna i Rudolf Kowol z Sierakowic przekazali bochen chleba na ręce Burmistrza Sośnicowic, symbolizujący ciężką pracę na roli, symbol przetrwania oraz łączenia ludzi, który po ucałowaniu przekazał na ręce Przewodniczącej Rady Mieszkańców w Sośnicowicach – Barbarze Ludwig z prośbą, aby podzielić się nim z wszystkimi uczestnikami dożynek. Świeżym chlebem podzielonym na mniejsze kawałki mógł poczęstować się każdy przybyły na święto plonów. - Polska żywność jest znakomita, jedna z najlepszych, jeżeli nie najlepsza na świecie – zachwalał Jarosław Wieczorek, Wojewoda Śląski i dodaje - To właśnie dzięki temu, że umiejętności polskiego rolnika, jak zaangażowanie, trud, to wszystko jest wpisane w etos pracy polskiej wsi, nie tylko wsi, ale miast i miasteczek. Kiedyś kardynał, a dziś błogosławiony Stefan Wyszyński wspomniał, że glebę uprawia się nie tyle przez nawóz, a przez miłość i to jest owoc tej miłości do ziemi, do ludzi, do ojczyzny – podsumowuje. Imprezę swoją obecnością zaszczycili: Wojewoda Śląski – Jarosław Wieczorek, posłanki i posłowie na sejm RP: Marta Golbik, Wanda Nowicka, Barbara Dziuk, Jarosław Gonciarz, Radny Sejmiku Województwa Śląskiego – Bartłomiej Kowalski, władze samorządu Powiatu Gliwickiego - Członek Zarządu Józef Kruczek, radni powiatowi – Teresa Szymońska, Małgorzata Szymańska, Andrzej Frejno, Przewodnicząca Rady Miejskiej w Sośnicowicach Regina Bargiel wraz z radnymi, sołtysi poszczególnych miejscowości, władze państwowej i gminnej straży pożarnej, policji, Nadleśnictwa Rudziniec, a także liczna delegacja z Osjakowa (woj. łódzkie) oraz wiele osób zaprzyjaźnionych z Gminą Sośnicowice.

 


Dobra zabawa


Na biesiadników czekało wiele atrakcji zarówno dla tych najmłodszych, jak i nieco starszych. Każdy mieszkaniec oraz przybyły gość otrzymał śląski kołocz oraz pajdę chleba ze smalcem i ogórkiem. Dzieci mogły korzystać z bezpłatnych dmuchańców, czy zabaw z animatorkami. Na scenie pojawili się: Krzysztof  Respondek, Peter Feszter – Alpina Show, czy zespół Universe. Śląska biesiada trwała do późnych godzin nocnych za sprawą zabawy tanecznej z DJem. Impreza odbyła się dzięki ludziom, którzy wsparli przedsięwzięcie, pomogli, a na których Gmina zawsze może polegać, taka ilość sponsorów to swego rodzaju ewenement na skalę powiatu gliwickiego.

 

Tegoroczni  sponsorzy:
Autoserwis Knapik, Mariusz Knapik, Studio Foto-Wideo IWONA, Jon-Tech s.c., Hurtownia „Krecik”, PRIMADENT Stomatologia, rodzinna s.c., Sieć aptek MARGOFARM, Sklep medyczny PROFARM, PPHU PROBUD s.c., Salon fryzjersko-kosmetyczny IWONA, FHU HYDROMEX, Ogrodnictwo Kowol, JORPEX
MAŁRO Sp. z o.o., PF BAU s.c., Firma Koczy, Zajazd Idylla, Bar u Betiny, URBAN-METAL Sp. z o.o., Mikołowski Bank Spółdzielczy, TOMEX, Lebopoll Logistic Sp. z o.o., TRAKOR 2, PW AGRO-MAS Sp. z o.o., TRAKOR - wózki widłowe, LEIER Polska S.A., PPHU DABO, TECH-MEDIA ISP Sp. z o.o., Jarad Recycling Technology 
Sp. z o.o., WOJTKE Sp.J., AUGMED Centrum okulistyki i optyki, Bank Spółdzielczy w Gliwicach, GOLD KOP Tomasz Goldman, Pizzeria&Cafe „Chris”, Granit Strzegom S.A., HOSZMET, F.W. David, Auto Shoł Sp. j., Dworek pod Platanem, Plan-B Sklep spożywczy, art. Przemysłowe, SPED - TRANS Przedsiębiorstwo Usług Transportowych Czaja Waldemar, Tom-Tech, Cukiernia Hania, Hotel&Restauracja SYLWIA, Zakład Wyrobów Metalowych Metal-System, PRUiM Gliwice S.A, Grillo-Wedzarnia Zero Chemii

wstecz

Komentarze (0) Skomentuj