Pierwotnie nadanej nazwy nie zmieniono do czasów współczesnych, co czyni tę ulicę wyjątkową i pod tym względem. Dzisiejsza Kozielska, zarówno w granicach miasta, jak i poza nim, jest uregulowanym fragmentem starożytnego szlaku handlowego, wiodącego z Wrocławia przez Koźle do Krakowa.
Był sierpień 1683 roku. Dwudziestotysięczna armia polska pod wodzą Jana III Sobieskiego spieszyła z odsieczą oblężonemu przez Turków Wiedniowi. Król pożegnał się z żoną oraz młodszymi dziećmi i wspólnie ze starszymi synami zjechał najpierw do Piekar, potem Tarnowskich Gór, stamtąd zaś do Gliwic. 

Wojska rozłożyły się na polach między Szobiszowicami a Łabędami. Sobieski z orszakiem wjechał do miasta 21 sierpnia 1683 roku o godz. 15.00. Króla witano owacyjnie:  utworzono żywy szpaler ciągnący się od Bramy Raciborskiej do klasztoru reformatów. Po mszy w kościele Wszystkich Świętych orszak udał się do franciszkanów. Tam król zjadł obiad przygotowany w kuchni polowej. Monarcha, wiedząc, że obecność świty naraziłaby ojców na znaczne wydatki, nie nocował w klasztorze. Rankiem następnego dnia Sobieski dokonał przeglądu wojsk i wyruszył w drogę do Wiednia. Jak głosi legenda, przed klasztorem przy ul. Kozielskiej posadził trzy młode lipy. Niestety, dziś nie ma po nich śladu.                     
Gdyby stanąć na środku tzw. pajączka, znaleźlibyśmy się dokładnie u prapoczątków ul. Kozielskiej. Po powstaniu Gliwic krzyżowały się tutaj dwa szlaki – jeden wychodzący z Przedmieścia Raciborskiego, zwanego Czarnym, prowadzący do Koźla, drugi zaś do Raciborza.

Pierwotnie nadanej nazwy nie zmieniono do czasów współczesnych, co czyni tę ulicę wyjątkową i pod tym względem. Dzisiejsza Kozielska, zarówno w granicach miasta, jak i poza nim, jest uregulowanym fragmentem starożytnego szlaku handlowego, wiodącego z Wrocławia przez Koźle do Krakowa.

Utwardzono ją dopiero w pierwszej połowie XIX wieku, wtedy też, zgodnie z planami rozwoju miasta, zaczęto ją zabudowywać. Pierwsze kamienice wzniesiono  około 1880 roku. Bruk pojawił się w części miejskiej prawdopodobnie w początkach  XX wieku. Co ważniejsze, ten rodzaj nawierzchni utrzymał się do pierwszej połowy lat 70. XX wieku, kiedy to granitową kostkę zalano asfaltem. Podczas kolejnych remontów, przeprowadzanych w latach 2000-2013, wydobyto ją i zdeponowano w składach gliwickiego Przedsiębiorstwa Remontów Ulic i Mostów.


To rekordzistka, jeśli chodzi o długość i liczbę przecznic. Zaczyna się w ścisłym centrum Gliwic tzw. pajączkiem, czyli skrzyżowaniem łączącym ulice Wieczorka/Siemińskiego, Jasnogórską, Sobieskiego i Daszyńskiego. Kończy –  rozwidleniem dróg na Rzeczyce i Kleszczów. To najdłuższa miejska ulica, licząca 8,3 km. 

Jeśli chcemy poznać historię tej ulicy, warto też znać najważniejsze budynki oraz charakterystyczne przestrzenie – parki i cmentarze. 


Cmentarz Centralny (Kozielska 120)

Najlepiej zamysł twórcy oddają lotnicze zdjęcia. I to zarówno te dokumentujące początki budowy, jak i współczesne. Karl Schabik, miejski radca budowlany w latach 1919-1945, miał odwagę i wyczucie stylu. Realizował także konsekwentnie założenia howardowskiego miasta ogrodu, a cmentarz Centralny jest tego dobitnym  przykładem.
Założono go w 1924 roku na terenach poza miastem, około 2 km od ścisłego centrum. Zagospodarowanie terenu zakończono w roku 1927. Zaprojektowano go nowocześnie, a oddalony od śródmieścia miał także pełnić rolę enklawy zieleni.
Układ cmentarza porządkuje i nadaje mu charakteru główna aleja – w jednej trzeciej jej długości znajduje się plac z kaplicą, od którego z kolei odchodzą dwie inne aleje. Całość okala owalny trakt, umożliwiający obejście nekropolii.
Dziś zarządcą cmentarza pozostaje miasto – w jego imieniu administruje nim Miejski Zakład Usług Komunalnych w Gliwicach.  

Dawny dom starców: Zakład Opiekuńczo-Leczniczy VITO MED (Kozielska 8)

Na pomysł wybudowania nowoczesnego domu starców wpadli rajcy miejscy w 1881 roku, a inicjatorem przedsięwzięcia był burmistrz Alfred Kreidel. Zaczęto więc zbierać fundusze, a budowa ruszyła w 1901. Wydano na nią ogromną sumę – 156 tysięcy RM (reich mark – marek niemieckich). Był to ekskluzywny dom dla bogatych  pensjonariuszy. W zależności od ich zamożności, przysługiwały jedno- lub dwuosobowe pokoje. W sumie było ich 32.
Po 1945 roku w budynku utworzono szpital zakaźny, a po jego likwidacji, w 2008 r.,
całość odrestaurowano i uruchomiono zakład opiekuńczo-leczniczy, należący do szpitalnej spółki VITO MED.

IV Liceum Ogólnokształcące im. Orląt Lwowskich, dawny Konwikt św. Józefa (Kozielska 1A)

Powstanie konwiktu (internatu z wyżywieniem) w 1901 roku ma ścisły związek z istniejącym już od 1866 roku królewskim gimnazjum, utworzonym w miejscu sekularyzowanego klasztoru franciszkanów. Ojcem duchowym przedsięwzięcia był pyskowicki proboszcz Johannes Chrząszcz.
Na początku uczyło się w nim ponad 90 uczniów, docelowo mógł przyjąć 150. W latach 1914-1918 w konwikcie mieścił się wojskowy lazaret. W 1927 roku miasto odkupiło budynek, przenosząc tu szkołę handlową.
Już za nowej, polskiej władzy, w 1946 roku, powołano w budynku gimnazjum kupieckie, w 1949 przekształcone w Liceum Administracyjno-Handlowe. Od 1957 dawny konwikt zajęły SP nr 37 i IV Liceum Ogólnokształcące. W 1962 r. patronem szkoły został Józef Wieczorek. Po reformie szkolnictwa w latach 90. i utworzeniu gimnazjów powstał Zespół Szkół Ogólnokształcących nr 1 (GM nr 9 oraz IV LO), a po kolejnej reformie, w 2017 r., i likwidacji gimnazjów – ponownie IV LO.  

Kaplica Gallich (dawna Coselerstrasse, dziś Jasnogórska 3)

Miejscy pasjonaci historii ochrzcili ją jako najbardziej tajemniczy obiekt zabytkowy w mieście. Najpewniej z racji odkryć archeologiczno-architektonicznych, dokonanych w 2015 roku podczas renowacji kaplicy.
Co wiemy na pewno: powstała na dawnym klasztornym cmentarzu, najprawdopodobniej w 1800 roku (sam cmentarz zamknięto w roku 1902). Znamy jej fundatora – to bogaty gliwicki kupiec i przemysłowiec Franciszek Galli, a wybudował ją dla swojego ojca Bartłomieja. 
Czego się domyślamy? Nie do końca wiadomo, czy szczątki zmarłych członków rodu Gallich przeniesiono do tej kaplicy z grobowca w kościele Wszystkich Świętych. Być może są nimi szkielety (17) znalezione w 2015 r. podczas prac renowacyjnych, prowadzonych przez firmę MES Group z Tarnowskich Gór. 

Cmentarz Francuski (dziś park Starokozielski)

Spoczywają tu żołnierze francuscy 46. Dywizji Strzelców Alpejskich, polegli podczas misji rozjemczej na Górnym Śląsku w latach III powstania śląskiego i plebiscytu (1921 r.). W czasie II wojny światowej cmentarz wraz pomnikiem zniszczyli Rosjanie. Oznacza to, że jeszcze w 1945 roku stał na swoim miejscu. Odbudowano go w 1966, w 45. rocznicę wybuchu III powstania. Rosną tu drzewa przesadzone w 1977 r. sprzed gliwickiego dworca kolejowego.

Cmentarz Starokozielski

Początki cmentarza komunalnego, wielowyznaniowego, o nazwie „Starokozielski” datuje się na 1857 rok. Jednak oficjalne otwarcie nastąpiło w 1877. Ze względu na przepełnienie, w latach 20. XX wieku pochówki zawieszono, by ponownie, przejściowo, powrócić w 1945 r. Ostatecznie cmentarz zamknięto w 1950.  
W 1982 roku, decyzją prezydenta miasta, większą jego część przekształcono w park. Obecnie od strony Kozielskiej widać zabytkowy mur z pozostałością po bramie wejściowej dawnej nekropolii. Zachowało się też kilka grobowców z końca XIX wieku, m.in. ten wykonany z czarnego marmuru, Wilhelma Hegenscheidta, właściciela gliwickiej fabryki drutu. Żeby zobaczyć historyczne nagrobki, trzeba przyjść w godzinach mszy lub umówić się z proboszczem.

Kino Deutsche Lichtspieltheater (DeLi) – Kozielska 2

Coselerstrasse 2 był przed wojną dużym lokalem z salą widowiskowo-taneczną Zum Hohenzollern. W latach 20. XX wieku zmieniono ją w kino DeLi. Po wojnie kontynuowano tradycję i także otwarto tu kino – Apollo. Zamknięto je w końcu lat 90. XX wieku. Jego miejsce zajął komis meblowy, w 2002 roku powierzchnię podzielono – część to sklep sieci Biedronka, część – powierzchnie do wynajęcia.   

Kościół pw. Podwyższenia Krzyża Świętego (obecnie ul. Daszyńskiego 2,  dawniej Coselerstrasse 1).

Prapoczątek świątyni, czyli drewniany krzyż na wzgórzu, zmienił się w dość konkretną zabudowę, kiedy to magistrat, około 1615 roku, przekazał kościół wraz z ogromnym ogrodem franciszkanom, sprowadzonym do Gliwic przez hrabinę Annę Trach ze Starych Gliwic.
W latach 1655-1673 kościół rozbudowano, ale pożar z 1677 roku strawił budynki. Odbudowano je już w innym stylu – barokowym, według planów Melchiora Stokłosy i pod nadzorem Franciszka Sikory. W 1683 miało miejsce uroczyste poświęcenie nowych obiektów. Do głównych fundatorów należał król Jan III Sobieski, który w czasie swej drogi na Wiedeń zatrzymał się w Gliwicach, właśnie w klasztorze franciszkanów.
W XVII wieku król pruski ostatecznie rozwiązał klasztor, a w opuszczonych przez zakonników budynkach powstało Królewskie Gimnazjum Katolickie. W 1921 roku zarówno kościół, jak i klasztor, na mocy decyzji administracyjnej, przekazano zakonowi redemptorystów. Po II wojnie światowej stał się pierwszym na ziemiach odzyskanych klasztorem objętym przez Polską Prowincję Redemptorystów. Kościół do dziś należy do ojców redemptorystów.               

Małgorzata Lichecka 

Bibliografia 
Atlas historyczny miast polskich: Gliwice, Wrocław 2015 r., 
Benno Nietsche „Historia miasta Gliwice”, Muzeum w Gliwicach 2018 r. , 
Piotr Boroń „Dawne Gliwice. Studia z dziejów miasta i jego mieszkańców do końca XIX wieku”, Muzeum w Gliwicach 2015 r. , 
Małgorzata Kaganiec „Lokale gliwickie do 1945 roku”, Rocznik Muzeum w Gliwicach. Tom XXIII. Gliwice 2011 r., 
Gliwice znanie i nieznane. Tom III, IV, V.  Muzeum w Gliwicach. Gliwice 2013 r., 2015 r., 2017 r. 

Małgorzata Lichecka 



   
    

Galeria

wstecz

Komentarze (7) Skomentuj

  • Małgorzata 2020-10-04 17:16:56
    Po 1945 r. w domu starców na parterze była przychodnia lekarska. Jako dziecko chodziłam tam do dentysty
  • Bartłomiej Zieliński 2020-10-08 07:42:32
    O ile dobrze pamiętam, na przełomie lat 80. i 90. powstał projekt uporządkowanie nazewnictwa ulic w Gliwicach. Jednym z pomysłów była zmiana nazwy ul. Kozielskiej na Kędzierzyńską, bo ona bardziej prowadzi w stronę Kędzierzyna, niż Koźla. Natomiast na Kozielską miano przemianować ul. Daszyńskiego (wówczas jeszcze Nowotki) - bo ta prowadzi do Koźla (z pominięciem Kędzierzyna). Pomysł jak widać upadł, moim zdaniem dlatego, że "nowa" i "stara" Kozielskie byłyby zbyt blisko siebie (mało tego, zaczynałyby się w tym samym miejscu - "pajączku"). Problematyczne było też to, że w Brzezince jest mnóstwo ulic, których nazwy pochodzą od miast, co mogłoby powodować dodatkowe zamieszanie.
  • GaBi 2020-10-09 10:20:41
    W piwnicach budynku kina, znajdowała się kręgielnia.
  • Mechanik 2020-10-12 19:26:53
    Brak informacji o starym Technikum Mechanicznym przy ul.Kozielskiej 1i jego historii?
  • Solidarność Walczącą Gliwice 2020-10-13 20:22:47
    A o podpaleniu Kościoła Św Krzyża przez SB w latach 80 tych i ogromnych zniszczeniach nic? Ludzie prześladujący Gliwiczan nadal mają się dobrze i pobierają wysokie emerytury. Żyją spokojnie i śmieją się w twarz pokrzywdzonym. Chronieni głównie przez struktury PO.
    • rak 2020-10-20 12:29:08
      Odezwał się inteligentny inaczej...
  • Claudia klein 2020-10-19 22:08:51
    Witam i witam w Spotlight Global Financial Services. Nazywam się Claudia Klein, jestem pożyczkodawcą, a także konsultantem finansowym. Czy pilnie potrzebujesz wsparcia finansowego? Potrzebujesz pożyczki na różne cele? jeśli tak, radzę skontaktować się z moją firmą przez | spotlightglobalservices@gmail.com | lub napisz do nas na WhatsApp: +4915758108767 | i masz pożyczkę na swoim koncie w ciągu 24 godzin, ponieważ świadczymy doskonałe usługi pożyczkowe na całym świecie. Oferujemy wszelkiego rodzaju usługi pożyczkowe (pożyczka osobista, pożyczka biznesowa i wiele innych), oferujemy zarówno pożyczki długoterminowe, jak i krótkoterminowe, a także możesz pożyczyć do 15 mln euro. Moja firma pomoże Ci osiągnąć różnorodne cele dzięki szerokiej gamie produktów pożyczkowych. Wiemy, że uzyskanie legalnej pożyczki zawsze było ogromnym problemem Dla osób, które mają problem finansowy i potrzebują jego rozwiązania, wiele osób ma trudności z uzyskaniem pożyczki pod zastaw kapitału w swoich lokalnych bankach lub innych instytucjach finansowych ze względu na duże zainteresowanie stopa procentowa, niewystarczające zabezpieczenia, wskaźnik zadłużenia do dochodów, niska ocena kredytowa lub inne przyczyny. Koniec z czekaniem i stresującymi wizytami w banku. Nasza usługa jest dostępna 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu - możesz otrzymać pożyczkę i sfinalizować swoje transakcje zawsze i wszędzie, gdzie tego potrzebujesz. Świadczymy 24-godzinne usługi pożyczkowe światowej klasy. W przypadku pytań / pytań? - Wyślij e-mail do | spotlightglobalservices@gmail.com | lub napisz do nas na WhatsApp: +4915758108767 | i natychmiast otrzymaj odpowiedź Możesz nas łatwo sprawdzić na naszej stronie internetowej pod adresem: https://spotlightglobalfin.wixsite.com/financial Twoja rodzina, przyjaciele i koledzy nie muszą wiedzieć, że masz mało gotówki, po prostu napisz do nas, a otrzymasz pożyczkę. Twoja wolność finansowa jest w Twoich rękach!