Po zakończeniu gali bosku zawodowego, jaka miała miejsce w gliwickiej Arenie w sobotę, 10 listopada, oficer dyżurny skierował w stronę hali patrole. Według zgłoszenia, doszło do bójki pomiędzy kibicami obu bokserów - Artura Szpilki i Mariusza Wacha. 
Policjanci pojechali wyposażeni w tarcze, pałki i kaski, ale na miejscu okazało się, że ich interwencja nie jest potrzebna - towarzystwo zdążyło się uspokoić. 

Kibice Szpilki, którzy przyjechali z Małopolski specjalnie wynajętym autobusem, zostali jedynie przez funkcjonariuszy eskortowani do autostrady A4. 

Jak się okazało, bójka zaczęła się bezpośrednio przy ringu, czyli w strefie VIP (!), tuż po ogłoszeniu werdyktu wskazującego na wygraną Szpilki. Ponieważ werdykt ten był niejednogłośny (na Szpilkę wskazało dwóch z trzech sędziów), doszło do spięcia, rozpoczętego ostrą wymianą zdań.

wstecz

Komentarze (7) Skomentuj

  • ładne rzeczy 2018-11-15 14:14:54
    ha ha ha to vipy się pobiły? sądziłam że jacyś kibole, no proszę....
    • vip 2018-11-15 16:59:21
      co to za VIP-y, błagam....
      • Rolf 2018-11-17 17:46:35
        Jaki sport takie vipy
  • bik 2018-11-15 15:38:37
    ale żenaaaadaaaa !!!
  • marcin 2018-11-15 15:39:23
    No to co się potem dziwic zwykłym kbicom, jak tu burdy w lorzy VIP-owskiej wszczynają.
  • ha ha ha 2018-11-15 15:41:39
    a ta blondyna z biustem na wierzchu to rozumiem ucieka , bo sie boi ze jej sie oberwie ;))
    • Strażnik_Texasu 2018-11-17 21:52:41
      To nie biust to parę litrów silikonu.