Rozpoczynają się konsultacje w sprawie zagospodarowania zbiornika na Wilczych Dołach

- Budowa zbiornika retencyjnego na potoku Wójtowianki w okolicach os. Sikornik jest przedmiotem dużego zainteresowania mieszkańców Gliwic – mówił na konferencji prasowej Adam Neumann, prezydent miasta. -Wpłynęło do nas mnóstwo opinii, uwag i spostrzeżeń. Ponieważ dla wielu gliwiczan ten teren, tzw. Wilcze Doły, jest cennym pod względem przyrodniczym, rekreacyjnym i spacerowym podjęliśmy decyzję o wprowadzeniu nowej, znacznie bogatszej wersji zagospodarowania tego zbiornika. Zaangażowana przez nas pracownia 44STO, zajmująca się architekturą krajobrazu, przygotowała dwa warianty. Pierwszy to przyrodniczy, drugi rekreacyjny.


Kampania i konsultacje


Obie koncepcje opisane zostały w specjalnej broszurze informacyjnej, którą zaprezentowano dziennikarzom na spotkaniu. Na 12 stronach szczegółowo przedstawiono warianty zagospodarowania terenu zbiornika. Wydawnictwo w nakładzie 70 tysięcy egzemplarzy kolportowane jest już wśród mieszkańców. Uzupełnieniem będzie też specjalny film. - Chcemy poprzez te publikatory pokazać nasze plany i zaprosić mieszkańców do konsultacji społecznych w tej sprawie. Potrwają one do końca października. Realizować będziemy ten wariant, który wybierze większość gliwiczan. Kampania informacyjna ma też na celu uświadomienie mieszkańcom na jakie zagrożenia powodziowe jest narażone nasze miasto.


Jak przekonywał Neumann inwestycja na Wilczych Dołach jest realizowana zgodnie z prawomocnym pozwoleniem na budowę, a projekt przeszedł wszelkie niezbędne konsultacje środowiskowe. Teren został już przekazany wykonawcy – PRUiM i niebawem przystąpi on do prac. Równolegle do robót zasadniczych polegających na budowie zbiornika prowadzone też będą te dodatkowe polegające na zagospodarowaniu terenu obiektu.


Prezydent dowodził  też, że w ostatnich miesiącach w przestrzeni publicznej pojawiło się sporo przekłamań i nieprawdziwych informacji dotyczących inwestycji na Wilczych Dołach. - Najważniejszą jest ta, że będzie to betonowy kolos. Warto wiedzieć, że elementy betonowe stanowić będą jedynie 1,3 procenta zbiornika, a 70 procent jego powierzchni będzie zielona - wyliczał.


Warianty


W czasie konferencji zaprezentowano dwie tablice ilustrujące planowane warianty urządzenia terenu. -Na pierwszy rzut oka niewiele się różnią między sobą – zauważył Mariusz Śpiewok, zastępca prezydenta Gliwic. - Oba cechuje spora liczba nasadzeń drzew, duża powierzchnia zielona, łąki kwietne, polany. To jest to, czego oczekują mieszkańcy. W obu wariantach część południowa jest bardzo mocno zadrzewiona, przewidziana jest też szeroka ścieżka rowerowa wokół polderu. Kiedy przyjrzeć się szczegółom na prezentowanych wizualizacjach łatwo zauważyć, że w wariat rekreacyjny wpisane są: miniparki, plac zabaw, elementy małej architektury wypoczynkowej.


Koszty, limity i porady


Dziennikarzy interesowały również koszty zagospodarowania terenu jednym z wariantów (nie są jeszcze w tej chwili znane, inwestycja ma zapewnione 80 proc. wsparcie unijne i uwzględniać ono będzie taki dodatkowy wydatek), limit osób, które powinny wziąć udział w konsultacjach, by te były wiarygodne (magistrat nie zakłada limitów, liczy na szeroki udział mieszkańców i wybierze koncepcje na którą oddanych zostanie najwięcej głosów) oraz porady ze specjalistami (koncepcje były konsultowane z wydziałem architektury Politechniki Śląskiej).

Andrzej Sługocki


Galeria

wstecz

Komentarze (1) Skomentuj

  • STOP urzędniczym manipulacjom! 2020-10-15 11:49:16
    Brudna zagrywka. Dajemy mieszkańcom możliwość wyboru z dwóch wariantów tej samej inwestycji, której mieszkańcy się sprzeciwiają. Czy ludzie są aż tak głupi, że tego nie zauważą?