Wykorzystując kamery termowizyjne naukowcy z Instytutu Inżynierii Biomedycznej wspierają w walce z epidemią koronawirusa Narodowy Instytut Onkologii w Gliwicach,  Państwowy Instytut Badawczy Oddział w Gliwicach oraz Uniwersyteckie Centrum Kliniczne im. prof. K. Gibińskiego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.
W tych ośrodkach przeprowadzane są termowizyjne badania przesiewowe celem stwierdzenia ewentualnej gorączki u pacjentów i personelu.

Fizycy medyczni pracujący pod kierunkiem prof. Armanda Cholewki z Instytutu Inżynierii Biomedycznej Wydziału Nauk Ścisłych i Technicznych Uniwersytetu Śląskiego, dzięki wykorzystaniu obrazowania termicznego - termowizji –  współpracują z klinikami i szpitalami w województwie śląskim w ramach badań poświęconych diagnostyce, w tym tej wczesnej (tzw. skriningu) oraz przy ocenie efektów leczenia różnorakich schorzeń.

Pomiar temperatury przy użyciu termometru lekarskiego jest cały czas w powszechnej praktyce medycznej. Niemniej zdarzają się sytuacje, kiedy jego użycie jest trudne ze względu na czas pomiaru lub też niesie ze sobą ryzyko rozprzestrzeniania się chorób.

Szczególnie przydatna jest w tych przypadkach termowizja. Brak kontaktu z badanym oraz niemal natychmiastowy wynik pomiaru są głównymi argumentami przemawiającymi za zastosowaniem tej techniki i sprawdzeniu czy temperatura danej osoby jest podwyższona, co może nieść ze sobą ryzyko zarówno dla badanego, jak i dla tych, którzy mieli z nim kontakt. 

Zainteresowanie tematyką badań przesiewowych znacznie wzrosło po wybuchu epidemii SARS w Azji Południowo-Wschodniej. Jak wiadomo, jednym z objawów każdej choroby zakaźnej jest gorączka, niejednokrotnie sięgająca powyżej 38°C. W celu zapobieżenia rozprzestrzeniania się choroby i kontroli ekspansji epidemii, wśród osób odwiedzających miejscowe szpitale i pacjentów zastosowano badania przesiewowe przy użyciu termowizji, gdyż nierozsądne byłoby zatrzymywanie pojedynczych osób do pomiaru temperatury ciała za pomocą termometrii kontaktowej. 

Kamera termowizyjna (a w zasadzie cały układ pomiarowy) zamontowana przy wejściu do budynku szpitala miała za zadanie obrazować przemieszczających się ludzi w czasie rzeczywistym i wyszukiwać osoby o podejrzanie wysokiej temperaturze ciała. Podobne zastosowanie sprawdziło się w Japonii dla pasażerów samolotów międzynarodowych linii lotniczych także w okresie epidemii SARS oraz świńskiej grypy. 

Termowizja umożliwiła wówczas szybkie przebadanie dużej grupy pasażerów w celu wykrycia objawów SARS. Tego rodzaju diagnostyka umożliwia zapewnienie najbardziej wydajnej metody pomagającej w zatrzymaniu rozprzestrzeniania się epidemii dzięki możliwościom przeprowadzenia szybkich, tanich i prostych w automatyzacji badań ludzi.  

Źródło NIO w Gliwicach  
wstecz

Komentarze (0) Skomentuj