Data dodania:
2017-01-13
Koszyczki na owoce z „Teletygodnia”, wisząca gwiazda z tapety, lampion z papieru i słoika, choinka z szyszek, zajączek z mchu, kościelna dzwonnica z patyczków po lodach. Takie cuda robi 65-letni Franciszek Tomanek z Poniszowic.

