29-30.05 Drużynowe Mistrzostwa Europy w Lekkoatletyce Silesia 2021.
Cieszę się bardzo, że ta impreza odbędzie się z udziałem publiczności. Widzowie są właśnie tym elementem, którego bardzo nam brakuje, bo sprawiają, że stadion po prostu żyje. Co ważne, udział w wydarzeniu jest darmowy. Na obiekcie będzie mogło przebywać maksymalnie 7600 osób.
O przygotowaniach i wyzwaniach związanych z organizacją Drużynowych Mistrzostw Europy w Lekkoatletyce Silesia 2021 rozmawiamy z Bartłomiejem Kowalskim, Prezydentem Drużynowych Mistrzostw Europy w Lekkoatletyce Silesia 2021.

Już za kilka dni na Stadionie Śląskim odbędą się Drużynowe Mistrzostwa Europy w Lekkoatletyce. Wszystko dopięte na ostatni guzik?
Można powiedzieć, że jesteśmy już gotowi. Co prawda na obiekcie trwają jeszcze ostatnie montaże, ale jesteśmy przygotowani na to, by przywitać najlepszych lekkoatletów Europy.

Jak wyglądały przygotowania do organizacji imprezy tej rangi? Bo przecież na Śląskim pojawią się najsilniejsze lekkoatletyczne reprezentacje z całej Europy.
Niewątpliwie jest to jedno z najważniejszych lekkoatletycznych wydarzeń na Starym Kontynencie. Tym bardziej cieszę się, że kolejna edycja tej imprezy gości właśnie na Narodowym Stadionie Lekkoatletycznym. Wydarzenie tej rangi to ogromne przedsięwzięcie organizacyjne i logistyczne. Z reguły potrzeba około 2 lat, by przygotować taką imprezę. My dokonaliśmy tego zaledwie w 5 miesięcy. Tak wiem, brzmi to nieprawdopodobnie, ale tak właśnie było. Pokazaliśmy, że dla nas nie ma rzeczy niemożliwych.

Dlaczego mieliście tak mało czasu? 
Decyzja o przeniesieniu mistrzostw z Mińska na Stadion Śląski zapadła w listopadzie 2020 r. Pomyślałem wtedy, że to dla Stadionu Śląskiego wielka szansa, zarazem wyzwanie, ale jednocześnie miałem wiele obaw czy wszystko uda się na czas. Udało się! Nie byłoby to możliwe, gdyby nie doskonale zgrany zespół ludzi, który pracuje na wysokich obrotach. Ostatnie kilka miesięcy było naprawdę bardzo intensywnych. Wymagało to od nas wszystkich pełnego zaangażowania, czasem nawet poświęcenia. Oczywiście nie brakowało momentów, które kosztowały wiele stresu. Dziś na pewno jesteśmy bogatsi o nowe doświadczenia i jestem przekonany, że zaowocują one przy innych projektach. Wiem też, że jest to dla nas kolejny ważny egzamin, lecz wierzę, że zdamy go z wyróżnieniem.

Przygotowanie mistrzostw Europy to ogromna odpowiedzialność. Można powiedzieć, że to jedna z najbardziej wymagających imprez lekkoatletycznych, które przyszło panu organizować? 
Myślę, że tak. Co prawda od trzech lat współorganizujemy kolejne edycje Memoriału Janusza Kusocińskiego i Memoriału Kamili Skolimowskiej, ale Drużynowe Mistrzostwa Europy to zupełnie inna liga. To wydarzenie rządzi się swoimi prawami i regułami, z którymi musieliśmy się zapoznać, a potem odpowiednio je wdrożyć. Tutaj zakres przygotowań jest o wiele szerszy i bardziej rozbudowany. Podszedłem do tego jak do kolejnego wyzwania, w którym poprzeczka została postawiona jeszcze wyżej. Każdy etap organizacji wydarzenia m.in. kampania promocyjna, zapewnienie miejsc noclegowych zawodnikom, oficjelom oraz mediom, system przeprowadzania testów na obecność koronawirusa i przyznawania akredytacji, musiał zostać szczegółowo zaplanowany. By złożyć wszystkie elementy tej układanki w jedną całość kluczowa była odpowiednia koordynacja i sprawne zarządzanie.

Z czym musieliście się mierzyć przygotowując międzynarodowe wydarzenie sportowe w czasach pandemii?
Reguły sanitarne nakładają na organizatorów imprez sportowych wiele restrykcji. To jasno określone wytyczne, których bezwzględnie musimy przestrzegać. Od samego początku priorytetem było zapewnienie bezpieczeństwa zarówno sportowcom jak i osobom zaangażowanym w przygotowania. Dlatego położyliśmy ogromny nacisk na system testowania na obecność koronawirusa, począwszy od zawodników, sędziów, wolontariuszy, dziennikarzy po zespół organizatorów. Chcemy wyeliminować najmniejsze nawet ryzyko zakażenia.

Niedawno ogłosiliście, że kibice będą mogli wejść na stadion. Na ten moment czekali chyba wszyscy?
Faktycznie fani lekkiej atletyki z wielkim entuzjazmem przyjęli tę wiadomość. Wiele osób pisze, że obowiązkowo wybiera się na Stadion Śląski, by kibicować na żywo. Cieszę się bardzo, że ta impreza odbędzie się z udziałem publiczności. Widzowie są właśnie tym elementem, którego bardzo nam brakuje, bo sprawiają, że stadion po prostu żyje. Co ważne, udział w wydarzeniu jest darmowy. Na obiekcie będzie mogło przebywać maksymalnie 7 600 osób. Nie zapominajmy jednak o pewnych zasadach, czyli obowiązkowej maseczce, zachowaniu dystansu społecznego i dezynfekcji rąk. Jako rodowity gliwiczanin pozwolę sobie w tym miejscu zaprosić serdecznie wszystkich mieszkańców mojego miasta na Stadion Śląski. Bądźcie z nami w dniach 29-30 maja podczas Drużynowych Mistrzostw Europy w Lekkoatletyce.

Patrząc na skład poszczególnych drużyn szykują nam się emocje z najwyżej półki. 
Jestem przekonany, że zawodnicy zagwarantują maksymalny poziom sportowych wrażeń. Trzymam mocno kciuki za naszą reprezentację, która będzie broniła złotego medalu zdobytego w Bydgoszczy w 2019 r. Biało-czerwoni stający na podium na Narodowym Stadionie Lekkoatletycznym byliby doskonałym ukoronowaniem jubileuszu 65-lecia, który obchodzi właśnie Stadion Śląski.

Zatem czego mogę Panu życzyć na kilka dni przed tymi prestiżowymi zawodami? 
Dołożyliśmy wszelkich starań, by przygotować te mistrzostwa na międzynarodowym poziomie. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie po naszej myśli i zostaniemy dobrze ocenieni. Pozostaje więc życzyć sobie sprzyjającej aury.

Bartłomiej Kowalski
Rodowity gliwiczanin, radny sejmiku województwa śląskiego od 2018 r. Wcześniej pełnił funkcję radnego rady miasta Gliwice. Doświadczony menadżer w zakresie marketingu sportowego. Absolwent Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach na kierunku zarządzanie i marketing. Ponadto ukończył zarządzanie i audyt na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Posiada tytuł Master of Business Administration (MBA). Od grudnia 2019 r. jest Dyrektorem Generalnym Stadionu Śląskiego, będącego Narodowym Stadionem Lekkoatletycznym. Aktywnie zabiega o pozyskanie imprez sportowych międzynarodowej rangi, czego efektem jest organizacja w 2021 r. Mistrzostw Świata w Sztafetach oraz Drużynowych Mistrzostw Europy w Lekkoatletyce, w których pełni funkcję Prezydenta Lokalnego Komitetu Organizacyjnego. Odpowiada również za rozbudowę nowoczesnego centrum konferencyjno-biznesowego na Stadionie Śląskim. Prywatnie pasjonat piłki nożnej i kibic Piasta Gliwice.
wstecz

Komentarze (1) Skomentuj

  • Istotny 2021-05-30 20:14:26
    Jakoś nie wspomniał że prywatnie PISaparatczyk!