Po bez mała 50 dniach przerwy piłkarska ekstraklasa ponownie zawitała do Gliwic. I to z przytupem, bo Piast w pierwszym meczu rudny rewanżowej bezproblemowo ograł wyżej notowany Śląsk Wrocław. To był dziewiąty z rzędu mecz ligowy bez porażki naszej drużyny!
Piast do sobotniej konfrontacji przystąpił bez bohaterów spotkania z Wisłą – kontuzjowanych Dominika Steczyka i Jakuba Świerczoka. Ich miejsce na boisku zajęli Arkadiusz Pyrka i Michał Żyro i zanotowali bardzo udane zawody.
Pierwszą okazję do zdobycia bramki Żyro miał już w 14. minucie, ale na przeszkodzie stanął słupek. Udało się 9 minut później. Aktywny Tomasz Jodłowiec podał piłkę do Pyrki, ten wrzucił ją wzdłuż linii końcowej, a Żyro mimo asysty dwóch obrońców i bramkarza Śląska główką wpakował ją do siatki. Piast po 45 minutach zasłużenie prowadził. 

Goście pięć minut po wznowieniu mieli okazję do zdobycia gola, ale uderzenie z woleja, wprowadzonego po przerwie Rafała Makowskiego, trafiło szczęśliwie w… Františka Placha. W 58. minucie Piast prowadził już 2:0. Waldemar Sobota stracił piłkę na 30 metrze. Zabrał mu ją Patryk Sokołowski i popędził w kierunku bramki. Pierwszy strzał pomocnika Piasta został zablokowany, dobijał Żyro, też bez powodzenie. Piłka jeszcze raz trafiła pod nogi Sokołowskiego, który nie dał już szans bramkarzowi Śląska. W 74. minucie ten sam zawodnik miał okazję do zdobycia drugiego gola, tym razem jednak spudłował. Gliwiczanie atakowali i mieli kolejną szansę. W 84. minucie strzelał Żyro, piłka minimalnie przeszła nad poprzeczką. Wrocławianie walczyli do końca. W 88. minucie Plach obronił bardzo groźne uderzenie z woleja Marcina Szpakowskiego. Piast utrzymał wynik i kontynuuje marsz w górę tabeli. 

W tym tygodniu niebiesko-czerwonych czeka dwumecz z Pogonią Szczecin. Najpierw, w środę 10 lutego zagrają mecz, którego stawką będzie awans do ćwierćfinału Pucharu Polski, a trzy dni później obie ekipy zmierzą się w spotkaniu ligowym. Obie konfrontacje odbędą się w Szczecinie.

Waldemar Fornalik
Myślę, że to zwycięstwo było zasłużone, bo stworzyliśmy więcej sytuacji od Śląska, chociaż trzeba podkreślić, że był wymagającym przeciwnikiem. Tym bardziej cieszymy się z solidnego i dobrego spotkania. Ozdobą tej rywalizacji była akcja i pierwsza bramka, która była zdobyta po naprawdę dobrym rozegraniu. Mogło się to podobać. Jesteśmy zadowoleni z postawy i z wyniku.


Piast: František Plach – Martin Konczkowski, Tomáš Huk, Jakub Czerwiński, Jakub Holúbek, Arkadiusz Pyrka (86’ Mateusz Winciersz), Tomasz Jodłowiec, Patryk Sokołowski, Michał Chrapek (89’ Tiago Alves), Kristopher Vida (79’ Sebastian Milewski), Michał Żyro. 

Andrzej Sługocki

Galeria

wstecz

Komentarze (0) Skomentuj