Na zakończenie 30. kolejki spotkań PKO BP Ekstraklasy Piast rozbił u siebie Arkę Gdynia 4:1! Dzięki temu zwycięstwu niebiesko-czerwoni awansowali z 16. aż na 10. pozycję w tabeli. W niej jest jednak ogromny ścisk, a już w piątek, 1 maja podopiecznych Daniela Myśliwca czeka kolejna batalia o utrzymanie. W Kielcach staną naprzeciw Korony.

Zarówno Piast, jak i Arka przed tym meczem zajmowali miejsca w strefie spadkowej. Wiadomo więc było, że przegrany ugrzęźnie tam na dłużej, a być może nawet na stałe. Z kolei zwycięzca mógł wykonać wyraźny skok w tabeli, która w dolnej części jest mocno spłaszczona.

W zespole gospodarzy zabrakło pauzujących za kartki Jakuba Czerwińskiego i Emmanuela Twumasiego. Tego ostatniego zastąpił Filip Borowski. Początek spotkania to pokaz nieporadności gości. Już w 6. minucie Aurelien Nguiamba sfaulował w polu karnym Jorge Felixa i sędzia Szymon Marciniak wskazał na jedenasty metr. Fatalnie jednak rzut karny wykonał Patryk Dziczek, który spudłował. Zaledwie dwie minuty później ten sam zawodnik rozpoczął akcję, po której Leandro Sanca dośrodkował w pole karne, a kapitalnym strzałem głową Quentin Boisgard wyprowadził Piasta na prowadzenie. Kolejne minuty przyniosły spokojniejszą grę gospodarzy, którzy cierpliwie czekali na kolejne okazje. Swoje szanse mieli Borowski, Felix i Grzegorz Tomasiewicz, lecz bez powodzenia. Do przerwy Piast prowadził 1:0.

Druga połowa zaczęła się idealnie dla gospodarzy. Jeszcze nie wszyscy kibice wrócili na swoje miejsca, a było już 2:0. Długa akcja rozpoczęta na własnej połowie zakończyła się podaniem Jakuba Lewickiego w pole karne. Interweniujący obrońca Arki zrobił to tak niefortunnie, że wyłożył piłkę Borowskiemu, a ten precyzyjnym strzałem pokonał bramkarza gości. Wydawało się, że to cios, po którym goście się nie podniosą, ale w 54. minucie Dawid Kocyła zdobył kontaktowego gola. Gospodarze szybko jednak odzyskali kontrolę nad meczem, w czym pomogły zmiany dokonane przez trenera Daniela Myśliwca. W 81. minucie rzut rożny wykonywał Michał Chrapek, a w polu karnym najwyżej wyskoczył Igor Drapiński i podwyższył na 3:1. 

W doliczonym czasie gry, przy biernej postawie defensywy Arki, najpierw poprzeczkę obił Borowski, a chwilę później Hugo Vallejo wbił piłkę do siatki, ustalając wynik na 4:1. 

Piast: Dominik Holec – Filip Borowski, Juande Rivas, Igor Drapiński, Jakub Lewicki (60’ Elton Fikaj) – Jason Lokilo (68’ Oskar Leśniak), Grzegorz Tomasiewicz (78’ Michał Chrapek), Patryk Dziczek, Jorge Félix, Leandro Sanca (60’ Hugo Vallejo) – Quentin Boisgard (68’ German Barkowskij). 

wstecz

Komentarze (0) Skomentuj