Dyrekcja Narodowego Instytutu Onkologii w Gliwicach informuje, że w III Klinice Radioterapii i Chemioterapii potwierdzono badaniem PCR jeden przypadek zakażenia wirusem SARS-CoV-2.
Zakażoną osobą jest pielęgniarka, która nie miała, i nadal nie ma, objawów COVID-19. Klinika została natychmiast odseparowana od pozostałej części szpitala. Stworzono listę 20 członków personelu medycznego oraz 19 pacjentów, którzy mieli bliski kontakt z zakażoną pielęgniarką. Wszystkie te osoby objęto 14-dniową kwarantanną.

W III Klinice Radioterapii i Chemioterapii na co najmniej 7 dni wstrzymano przyjęcia. Praca w pozostałych klinikach i zakładach Narodowego Instytutu Onkologii w Gliwicach jest kontynuowana z zachowaniem obowiązujących procedur bezpieczeństwa i ochrony pacjentów przed zakażeniem.

Narodowy Instytut Onkologii w Gliwicach od początku pandemii koronawirusa stosuje zasadę separacji oddziałów, co oznacza, że personel jednej kliniki nie kontaktuje się z personelem innych klinik. Osoba z pozytywnym wynikiem testu na obecność wirusa SARS-CoV-2 nie wykonywała żadnych świadczeń w innych klinikach.
wstecz

Komentarze (5) Skomentuj

  • Michał 2020-04-14 15:24:25
    No to pięknie...pielęgniarka zakazona wirusem plus pacjenci o niemalże zerowej odporności po chemii... śmierć ostrzy kosę
  • Madzia 2020-04-14 23:40:56
    Skoro nie miała i nie ma żadnych objawów to dlaczego wykonała test na obecność wirusa?
    • Edyta 2020-04-15 08:12:47
      Bo takie są wytyczne. Personel profilaktycznie robi test na obecność wirusa. Dzięki temu własnie wykryto ze ta pielęgniarka jest zarażona i w porę zainterweniowano.
      • Margaret 2020-04-15 09:18:50
        Pracuję w tym Instytucie . Nie wiem jakim cudem zrobiono test pielęgniarce . Ja pracuję na innej klinice i dotąd nie miałam robionego testu . Jak zapytałam oddziałowej kiedy personel będzie miał robione testy to usłyszałam że nieprędko czyli wcale . A mogę się założyć że cała dyrekcja zrobiła sobie testy . Dla tych co pracują na oddziałach testów nie ma .
  • PACJENT NARODOWY 2020-04-15 08:35:12
    Teraz powinni zwolnić wicedyrektora instytutu. To taka NARODOWA tradycja zapoczątkowana w narodowej szkole pożarnictwa.