Decyzja Biura Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków zapadła w listopadzie 2021 r., zaś inicjatorem wpisu było stowarzyszenie Miasto Ogród Gliwice.

Społecznicy od dawna monitorowali działania różnych służb i podmiotów na terenie parku i uznali, że wymaga on bezwzględnej ochrony przede wszystkim ze względu na cenny drzewostan, zachowany historyczny układ, a także znaczenie tego miejsca w przeszłości.

- Bardzo się cieszymy z tego wpisu. W pierwszej kolejności chcieliśmy ochronić ten teren przed negatywnymi interwencjami, żeby wspomnieć chociażby bardzo kontrowersyjne wycinki pod nowy plac zabaw (mimo że nieopodal na remont czeka stary), a poza tym uświadomić tak mieszkańcom, jak i władzom miasta, jak cenne posiadamy w mieście tereny. Tutaj wciąż jest ogrom pracy, co pokazuje lekceważący stosunek władz Gliwic do zabytków, w tym zwłaszcza zabytkowej zieleni, która powinna być znakiem rozpoznawczym Gliwic, a tymczasem dla urzędników wciąż wydaje się być kłopotliwym balastem. Marzy mi się, aby kolejny zabytek, najchętniej zielony, został wpisany do rejestru z inicjatywy naszej Miejskiej Konserwator – mówi Jakub Słupski ze stowarzyszenia Miasto Ogród Gliwice.

Nim Biuro Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków podjęło decyzję, zebrało bardzo szczegółową i obszerną dokumentację oraz przeprowadziło wizję w terenie. Park Starokozielski, usytuowany pomiędzy ul. Kozielską a ul. gen. Władysława Andersa, to dawny cmentarz wielowyznaniowy założony w 1858 r., na planie nieregularnego prostokąta, z wyodrębnioną aleją główną i charakterystycznym drzewostanem. Po I wojnie światowej postulowano jego zamknięcie z powodu przepełnienia i zezwalano jedynie na pogrzeby w miejscach zarezerwowanych. Gdy przeprowadzono w początkach lat 20. szeroko zakrojone prace kanalizacyjne w mieście, m.in. wokół kościoła pw. Wszystkich Świętych, ekshumowano wiele szkieletów z grobów najstarszej nekropolii i pochowano je właśnie na Cmentarzu Starokozielskim.

Ostatni pochówek miał miejsce w grudniu 1949 r. Władze zamknęły cmentarz definitywnie w 1950 r., wskazując, że „świadczy o polskości tych ziem i ze względów politycznych należy go zachować”. Jednak w 1982 r. prezydent miasta wydał zezwolenie na likwidację cmentarza stwierdzając, że „nie posiada on żadnej wartości historycznej, archeologicznej ani artystycznej”. Po ekshumacji, dla uspokojenia opinii społecznej, zaledwie sześciu grobów oraz wyrównaniu terenu o powierzchni około 2/3 cmentarza, utworzono park publiczny oraz ogródek jordanowski dla dzieci.

Na cmentarzu znajdowało się pierwotnie kilka architektonicznych grobowców wybudowanych pod koniec XIX w., w stylu eklektycznym, o dużej wartości zabytkowej i materialnej, wycenianych na sumę ok. 2 milionów ówczesnych marek (m.in. grobowiec właściciela zbudowanej w 1852 r. gliwickiej Fabryki Drutu, Wilhelma Hegenscheidta, zmarłego w 1891 r.). W 1908 roku spoczął tu w wieku 72 lat nauczyciel i zasłużony historyk miasta Benno Nietsche. W parku znajduje się mogiła zbiorowa i obelisk ku czci żołnierzy francuskich poległych w rejonie Gliwic w okresie powstań śląskich i plebiscytu (1919—1921).

Co do drzewostanu dziś w parku rosną m.in. lipy, kasztanowce, brzozy, dęby, jesiony, klony, topole, robinie, buki, kilka miłorzębów, metasekwoja, jodła, cyprysiki, żywotnik i cisy oraz żywopłot grabowy. Najstarsze drzewa mają ponad 140 lat.
- Park Starokozielski stanowi dzieło minionej epoki, niezwykle ważne dla regionu, a przede wszystkim Gliwic, ze względu na swoją wartość architektoniczną, projektową, a przede wszystkim historyczną. Świadczy bowiem o wielokulturowej historii Górnego Śląska i jego mieszkańcach. Wartością historyczną jest niewątpliwa autentyczność substancji oraz oryginalna forma (mimo zmian, czytelny jest układ cmentarza w jego pierwotnych założeniach, dziś pełniący formę parku miejskiego). Mając na uwadze powyższe, uznano, że stopień zachowania wartości historycznych, artystycznych i naukowych omawianego obiektu uzasadnia objęcie go ochroną prawną poprzez wpis do rejestru zabytków – czytamy w uzasadnieniu decyzji ŚWKZ.

Małgorzata Lichecka
 

wstecz

Komentarze (2) Skomentuj

  • stały czytelnik 2021-12-02 15:00:34
    Jestem bardzo ciekawy ileż to obiektów zostało wpisanych do rejestru zabytków z inicjatywy miejskiego konserwatora lub władz miejskich? Nota bene wielki szacunek dla społeczników. stały czytelnik
    • 404 2021-12-02 21:11:28
      Wpisanych czy wypisanych?