Pieszy na pasach z bezwzględnym pierwszeństwem. Ale z telefonem w kieszeni.

Kierowcy muszą być czujni, ale i piesi mają obowiązki. Nie mogą na przykład rozmawiać przez telefon przechodząc przez jezdnię. Czy nowe przepisy pomogą? Zobaczymy. Na razie na ulicach wciąż widać ludzi, którzy przechodząc przez jezdnię przyciskają telefony do ucha i kompletnie nie wiedzą co się dzieje. 

Od 1 czerwca br., zgodnie z ustawą pieszy zachowujący szczególną ostrożność, wchodzący na przejście dla pieszych będzie miał pierwszeństwo przed każdym pojazdem za wyjątkiem tramwaju.

Kierowcy zbliżając się do przejścia dla pieszych muszą zmniejszyć prędkość, zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na tym przejściu lub zamierzającemu na nie wejść.
Pieszy nie zostaje zwolniony z obowiązku zachowania szczególnej ostrożności podczas wchodzenia i przechodzenia przez jezdnię lub torowisko oraz korzystania z przejścia dla pieszych. Nie wolno mu wchodzić na jezdnię bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych.

Pieszego obowiązuje zakaz korzystania z telefonu lub innego urządzenia elektronicznego podczas wchodzenia lub przechodzenia przez jezdnię lub torowisko, w tym również podczas wchodzenia lub przechodzenia przez przejście dla pieszych – w sposób, który prowadzi do ograniczenia możliwości obserwacji sytuacji na jezdni, torowisku lub przejściu dla pieszych.

Inne ważne zmiany to dopuszczalna prędkość w terenie zabudowanym - już nie 60 a 50 km/h, skończy się także jazda na zderzaku na autostradach i drogach ekspresowych. Kierowcy będą musieli zachować minimalny odstęp od poprzedzającego go - na tym samym pasie ruchu - pojazdu. Obowiązek zachowania odstępu, wynosił będzie połowę prędkości, z jaką poruszać się jego pojazd. Jeżeli jedzie z prędkością 100 kilometrów na godzinę, to bezpieczny odstęp wynosić będzie co najmniej 50 metrów.

(ml)

wstecz

Komentarze (0) Skomentuj