Minister utrzymał w mocy decyzję negatywną kuratora. Dlaczego? Ze względu na błędy proceduralne miasta. Chodzi o niedotrzymanie siedmiodniowego terminu wniesienia zażalenia. 

W Młodzieżowym Domu Kultury zamieszanie. - Codziennie otrzymujemy inne informacje od miasta i nikt nie wie co dalej - mówią pracownicy MDK. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, ze stanowiska zrezygnował dotychczasowy dyrektor. 
 
Radni uchwałę intencyjną o likwidacji MDK podjęli w maju 2021 r. po burzliwych dyskusjach i wielu spotkaniach z instruktorami i rodzicami, których duża część sprzeciwiała się pomysłowi miasta. Koronnym argumentem podnoszonym przez zastępczynię prezydenta była zmiana sposobu finansowania: MDK zarabiać nie może, więc zlikwidowanie go i wchłonięcie przez nową instytucję – Centrum Kultury Victoria, które zacznie pracę od grudnia 2021 r.,  pozwoliłby na „ szerszą perspektywę finansową” i „odświeżenie formuły”.  
 
Opinia kuratora być musi 
 
To standardowa procedura przy likwidacji placówek oświatowych – najczęściej szkół, ale także Młodzieżowych Domów Kultury. Miasto otrzymało taką opinię  27 lipca – kurator powiedział likwidacji „nie”. I uzasadnił ją w  obszernym piśmie, podnosząc w nim wiele kwestii przemawiających za utrzymaniem placówki. Wskazano między innymi na to, że propozycja miasta jest zbyt ogólna, nie ma programu nowej instytucji, nie wiadomo jak będzie funkcjonować, nie można zbadać czy faktycznie zaspokaja potrzeby dzieci i młodzieży. Kuratorium  przeprowadziło spotkania i rozmowy zarówno z urzędnikami, dyrekcją MDK, instruktorami, rodzicami. 
Miasto pisze do ministra
 
Miasto z negatywną opinią kuratorium się nie zgodziło i wniosło zażalenie do ministra edukacji i nauki, kwestionując przedstawioną w uzasadnieniu błędną interpretację przepisów ustawy prawo oświatowe i zarzucając  naruszenie przez kuratora postępowania przepisów kodeksu postępowania administracyjnego w trakcie prowadzenia sprawy. – Utrzymanie negatywnego stanowiska oznaczałoby pewne utrudnienia organizacyjne i pozostawienie – poza dużą instytucją kultury koordynującą m.in. szerokie działania edukacyjne – małej placówki z oddzielną dyrekcją i całą niezbędną strukturą administracyjną. Natomiast pozytywne rozpatrzenie gliwickiego zażalenia pozwoli na lepsze koordynowanie działań w sferze edukacyjno-kulturalnej i tworzenie atrakcyjniejszej oferty dla mieszkańców – mówił w lipcu 2021 r. naczelnik wydziału edukacji. 
 
Minister utrzymuje decyzję  
 
12 października okazało się, że minister  utrzymał w mocy decyzję negatywną kuratora. Dlaczego? Ze względu na błędy proceduralne miasta. Chodzi o niedotrzymanie siedmiodniowego terminu wniesienia zażalenia. - Organ prowadzący placówkę mógł, w ciągu 7 dni od dnia doręczenia opinii Śląskiego Kuratora Oświaty,  wnieść zażalenie na opinię do Ministra Edukacji  i Nauki. Opinia została doręczona na skrzynkę e-puap Urzędu Miejskiego  w Gliwicach 27 lipca, w związku z czym termin wniesienia zażalenia upłynął 3 sierpnia 2021 r. 4 sierpnia do kuratorium   wpłynął wniosek Prezydenta Miasta Gliwice, skierowany do Ministra Edukacji i Nauki, o przywrócenie terminu wniesienia zażalenia oraz zażalenie na postanowienie Śląskiego Kuratora Oświaty opiniujące negatywnie zamiar likwidacji Młodzieżowego Domu Kultury. Śląski Kurator Oświaty przekazał dokumentację sprawy do Ministra Edukacji i Nauki. Postanowieniem z 12 października 2021 r. Minister Edukacji i Nauki, odmówił przywrócenia terminu - zażalenie zostało złożone z uchybieniem terminu jego wniesienia, ponieważ  siedmiodniowy termin do wniesienia zażalenia upłynął w dniu 3 sierpnia 2021 r.  - tłumaczy Anna Kij, dyrektor Wydziału Jakości Edukacji Śląskiego Kuratorium Oświaty.  
Miasto ma nowy pomysł. Utworzy zespół szkół 
 
Łukasz Oryszczak, rzecznik prezydenta, przyznaje, że niedotrzymanie terminu złożenia odwołania było faktycznie niedopatrzeniem.  - Niemniej jednak i tak nie mieliśmy wielkiej nadziei, że ministerstwo zmieni decyzję podległego sobie kuratorium. Obecny rząd na przestrzeni ostatnich lat coraz bardziej ogranicza swobodę samorządów w kształtowaniu sieci szkół. Odmowa przywrócenia terminu jasno pokazała intencje ministerstwa. W związku z tym, że decyzja Kuratorium pozostaje w mocy intencyjna uchwała RM Gliwice nie daje podstaw do likwidacji placówki – mówi rzecznik.  
Jak wobec tego miasto widzi przyszłość MDK-u? Jak dowiedzieliśmy się na najbliższą sesję RM zostanie wniesiona uchwała w sprawie utworzenia 1 września 2022 r. Zespołu Szkół i Placówek Oświatowych nr 1 w Gliwicach – to w jego skład wejdzie Szkoła Podstawowa z Oddziałami Dwujęzycznym nr 6 im. Noblistów Polskich oraz Młodzieżowy Dom Kultury. - Tym samym ,w przypadku podjęcia przez radę uchwały,- MDK nadal będzie prowadził działalność w zakresie edukacji kulturalnej i artystycznej, jako samodzielna jednostka do sierpnia 2022, natomiast od września tego samego roku  już  w ramach  zespołu szkół - struktury organizacyjnej  - tłumaczy Oryszczak, 
 
Do tego czasu zajęcia MDK będą się odbywały w dotychczasowych  miejscach.  
 
 
 
wstecz

Komentarze (3) Skomentuj

  • 404 2021-11-08 21:31:06
    Wsparcie miasta w zakresie rozwijania zainteresowań jest żadne. Wspomnienie w jakiejś rozmowie , że " coś tam ... w gliwickim MDK-u..." zaraz powoduje opad szczęki i zestaw pytań w stylu - "To w Gliwicach jest MDK !? Gdzie? Od kiedy?" Takie reakcje świadczą o tym, że w G-cach nie ma Miejskiego Domu Kultury. MDK-i to były za słusznie minionych czasów. Dzieci i młodzież miały w czym wybierać spośród szerokiej oferty kółek modelarskich, plastycznych, fotograficznych, tanecznych, na garncarstwie skończywszy. W Gliwicach nie ma wychodzącej do młodzieży z ofertą modelarni (nie mówię o jakimś zakonspirowanym towarzystwie wzajemnej adoracji panie Kubit). W Gliwicach nie ma wychodzącego do młodzieży z ofertą porządnego kółka fotograficznego, co dziwi tym bardziej, że znaną na całym świecie wybitną fotograf, gliwiczankę Zofę Rydet chcemy uhonorować ławeczką. W politechnicznych Gliwicach nie ma wychodzącego do młodzieży z ofertą kółka konstruktorskiego. Różnego rodzaju warsztaty pomagające rozwijać zainteresowania i pasje są ograniczone jedynie ludzką wyobraźnią. Miasto jak we wszystkim wyręcza się prywatnymi podmiotami, ale też bez entuzjazmu, więc faktycznie dom kultury jako formacja miejska w tym mieście chyba nie ma racji bytu.
  • 4041 2021-11-09 08:18:21
    To miasto i jego reprezentanci to jakaś farsa. Jak można w tak ważnej sprawie termin zawalić. Łeb powinni uciąć tym urzedasom, nierobom.
  • POwskie metody 2021-11-09 09:40:00
    ,,Piniędzy nimi nie będzie,, TYLKO LIKWIDOWAĆ i narzekać !!!