Obecna fabryka Opla w Gliwicach z końcem 2021 r. rozpocznie produkcję dużych samochodów dostawczych – ogłosiła grupa PSA, do której obecnie należy marka Opel. To dobra wiadomość dla zakładu, którego przyszłość od dłuższego czasu stała pod dużym znakiem zapytania. 
Powodów do niepokoju było aż nadto. Malejąca sprzedaż astry, modelu będącego podstawą działalności fabryki, spowodowała istotne ograniczenie produkcji. 

W zeszłym roku z taśmy zjechała ostania trzydrzwiowa, w tym roku jej los podzieli kabriolet cascada. Spadek w produkcji doprowadził do likwidacji trzeciej zmiany oraz redukcji zatrudnienia. 500 pracowników odeszło z zakładu, drugie tyle przeniesiono do produkcji silników w Tychach, wielu zostało delegowanych do fabryk w Niemczech.

Pożywką dla obaw były też doniesienia medialne w związku z planami koncentracji produkcji astry. Według informacji niemieckiego dziennika „Handelsblatt”, zarząd PSA zadecydował już o przerwaniu wytwarzania tego samochodu w Gliwicach na modelu obecnej generacji. Pod uwagę mają być brane  przede wszystkim zakłady  w niemieckim Russelsheim.

Ogłoszenie planów PSA rozwiewa domysły o los fabryki. Francuska grupa motoryzacyjna zamierza produkować w Polsce duże samochody dostawcze koncernu. 

Cytowany w komunikacie prasowym Yann Vincent, wiceprezes ds. produkcji i łańcucha dostaw Groupe PSA, podkreśla, że jest to bardzo dobra wiadomość dla Gliwic. 

Zaś Andrzej Korpak, dyrektor zakładu, dodaje: - Decyzja o uruchomieniu produkcji dużych samochodów dostawczych jest mocnym fundamentem dla przyszłości gliwickiej lokalizacji i jednocześnie dużym wyzwaniem, aby osiągnąć najwyższy poziom wydajności i jakości, który spełni oczekiwania naszych klientów biznesowych.

Przedstawiciele PSA przyznają, że decyzja  jest odpowiedzią na zwiększony popyt w segmencie lekkich aut dostawczych. Okazuje się, że włoska fabryka SevelSud w Val di Sangro przekroczyła już swoje zdolności produkcyjne i nie jest w stanie obsłużyć całości zamówień.

W Gliwicach produkowane będą citroen jumper oraz peugeot boxer, docelowo w ilości 100 tysięcy sztuk rocznie. 

Przejście na produkcję samochodów zupełnie innych niż dotychczas to spore wyzwanie dla zakładu. W najbliższych miesiącach zostanie przekształcony pod kątem nowego rodzaju produkcji. Potrzebne będzie również dostosowanie go do specjalnej platformy przeznaczonej dla dużych vanów. 

Pierwsze egzemplarze aut takich marek, jak Peugeot czy Citroen mają opuścić gliwicki zakład z końcem 2021 r. Przedstawiciele PSA podkreślają, że ulokowanie produkcji dostawczych vanów wzmacnia pozycję fabryki w perspektywie ponad dziesięciu lat.   

(pik)
wstecz

Komentarze (0) Skomentuj