Polska będzie gospodarzem lutowej „bańki”, podczas której zakończone zostaną eliminacje do EuroBasketu 2022 w grupie A. Mecze rozgrywane będą w Arenie Gliwice. W grupie z Polakami znalazły się również reprezentacje Hiszpanii, Izraela oraz Rumunii. Tym razem biało-czerwonych dopingować będziemy przed telewizorami.
 Arena rekordu

-Bardzo cieszymy się, że FIBA doceniła wspólne starania Polskiego Związku Koszykówki, miasta Gliwice oraz Ministerstwa Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu i przyznała nam organizację ostatniego okienka kwalifikacyjnego do mistrzostw Europy. To spore wyzwanie, szczególnie w dobie pandemii koronawirusa, ale Arena Gliwice to jeden z najbardziej nowoczesnych tego typu obiektów w Polsce, doskonały do rozgrywania spotkań na najwyższym poziomie. Świetnie sprawdziła się już w przeszłości podczas meczu z Izraelem, który w hali oglądało rekordowe 12 tysięcy kibiców - mówi prezes Polskiego Związku Koszykówki Radosław Piesiewicz. 

Zamknięty turniej

Ze względu na sytuację epidemiologiczną mecze rozgrywane są w zamkniętych turniejach, a nie w tradycyjnej formule spotkań u siebie i na wyjeździe. Pierwszy turniej (27-30 listopada) z udziałem reprezentacji Polski już się odbył. W Walencji wygraliśmy z Rumunią i przegraliśmy z Izraelem.

EuroBasket 2022 zostanie rozegrany od 1 do 18 września 2022 r. w czterech krajach: Czechach, Gruzji, Włoszech i Niemczech. 

Teraz Gliwice

Ostatnie dwie serie spotkań w grupie A zaplanowano na 19 i 21 lutego, a reprezentacja Polski zmierzy się w nich z Hiszpanią oraz Rumunią. Po dwóch wygranych i dwóch porażkach, biało-czerwoni są bardzo bliscy wywalczenia awansu do najbliższych mistrzostw Europy. W Arenie Gliwice rozegrane zostaną także pozostałe mecze w grupie A: Rumunia - Izrael oraz Hiszpania - Izrael.

Znamy skład

Trener reprezentacji Polski, Mike Taylor, wybrał już 15-osobowy skład na turniej w Gliwicach. Na pozycji rozgrywających zagrać mogą: Łukasz Kolenda, Łukasz Koszarek oraz A.J. Slaughter. Rzucający: Michał Michalak i Marcel Ponitka. Niscy skrzydłowi: Igor Milicić, Jeremy Sochan, Michał Sokołowski, Adam Waczyński. Silni skrzydłowi: Aaron Cel, Aleksander Dziewa, Tomasz Gielo. Z kolei na pozycjach środkowego wystąpić mogą Aleksander Balcerowski, Adam Hrycaniuk lub Damian Kulig.

Sytuacja w grupie A

Jak przedstawia się sytuacja w grupie A? Należy przypomnieć, że awans wywalczą aż trzy z czterech drużyn. Aktualnie podopieczni Mike’a Taylora z bilansem dwóch zwycięstw i dwóch porażek znajdują się na trzecim miejscu w grupie. Podczas gliwickiej „bańki” Polacy mogą awansować na mistrzostwa Europy tak naprawdę bez zwycięstwa w swoich meczach. Rumunia znajdująca się na ostatniej pozycji w grupie, musiałaby wygrać wszystkie spotkania, w tym pokonać obecnych mistrzów świata - Hiszpanów. Zatem o wyjściu Polaków z grupy tak naprawdę zdecyduje wynik meczu Izrael - Rumunia. Jeśli 19 lutego reprezentacja Rumunii zwycięży, to 21 lutego zagra z biało-czerwonymi o przepustkę. Żeby awansować musieliby wygrać ponad 30 punktami.

Mecze odbędą się bez udziału publiczności. Będą transmitowane na antenie TVP i TVP Sport.
19 lutego 
17.30 Rumunia – Izrael
20.30 Polska – Hiszpania

21 lutego
17.30 Hiszpania – Izrael
20.30 Polska – Rumunia

Galeria

wstecz

Komentarze (0) Skomentuj