Pierwsze dwa weekendy odbędą się w dobrze znanej publiczności Hali Modeli GZUT w Gliwicach. To właśnie tutaj Jazz w Ruinach od 7 lat buduje swoją wyjątkową atmosferę z dużą dawką muzycznej różnorodności. Festiwal otwarty jest na wiele stylów muzyki jazzowej. W programie spotykają się współczesny jazz akustyczny, improwizacja, fusion, funk, elektronika i projekty wymykające się prostym klasyfikacjom.
Jedną z największych gwiazd gliwickiej części będzie Tingvall Trio – znakomita skandynawsko-niemiecka formacja, od lat należąca do ścisłej czołówki europejskiego jazzu. Trio słynie z niezwykle komunikatywnego połączenia jazzowej improwizacji, wyrazistych melodii i ogromnej koncertowej energii, dzięki czemu zdobyło publiczność daleko poza środowiskiem stricte jazzowym.
W programie tegorocznej edycji znaleźli się także artyści reprezentujący różne pokolenia i estetyki, m.in. Grzech Piotrowski, Michał Barański, Wojciech Jachna, Judyta Pisarczyk, Yumi Ito, Purple is the Color oraz Piotr Schmidt Quintet z programem „Piosenki Komedy bez słów”. Wieczorne koncerty uzupełnią także after parties, przedłużające festiwalową atmosferę do późnych godzin nocnych.
Nowością będzie trzeci weekend w Katowicach. Jazz w Ruinach po raz pierwszy wkroczy do niezwykłej, postindustrialnej Fabryki Montana przy ul. Porcelanowej 25 – miejsca dotąd niewykorzystywanego jako przestrzeń festiwalu muzycznego. Największą gwiazdą katowickiej części będzie Vincen García, hiszpański fenomen współczesnego jazzu i funku, jeden z najbardziej rozpoznawalnych basistów nowej generacji. Jego wirtuozeria, potężny groove i koncertowa energia zdobyły milionową publiczność na całym świecie.
Jazz w Ruinach 2026 to zatem nie tylko sześć dni koncertów i wystawa plakatu jazzowego tam, gdzie industrialna historia Śląska spotyka się ze współczesną sztuką, ale także muzyczna podróż przez dwa miasta i wiele odcieni współczesnego jazzu.
Program festiwalu oraz bilety dostępne TUTAJ


Komentarze (0) Skomentuj