Niedawno napisał do nas Czytelnik w sprawie wiaty śmietnikowej przy ulicy Cyraneczki, wokół której nieustannie zalegają śmieci i stare meble. Biegnący obok chodnik jest najkrótszą drogą z przystanku i części osiedla do szkoły oraz przedszkola. Tą samą trasą, którą przemierzają dzieci, biegają szczury.

 Na śmietnisku zalegają ubiegłoroczne choinki

- Niestety, bardzo często nie da się nim przejść lub jest to porostu niebezpieczne – pisze do nas Pan Jerzy. - Szczury w tym miejscu są często, jak już jest ich więcej to docierają również do śmietnika przy przedszkolu i biegają między samochodami.

Czytelnik opowiada, jak po jednej z akcji trucia szczurów, padłe zwierzę leżało kilka dni na chodniku i nikt się nim nie zainteresował.

- Temat zalegających przy tej wiacie odpadów występuje od kilku lat, był wielokrotnie zgłaszany do Straży Miejskiej. Straż Miejska reaguje szybko, z reguły po 2-3 dniach odpady są częściowo wywiezione, ale część zostaje, bo Remondis nie wszystko zabiera. Mija kilka dni i sytuacja się powtarza. I tak od wielu lat nikt nic z tym nie robi. Teren za śmietnikiem nie był sprzątany chyba od roku, zalegają tam jeszcze choinki – opisuje Czytelnik.

5-latek: Tato, znowu biegają szczury, boję się

Szczurów – które widać nawet na przesłanych do redakcji zdjęciach, boją się dzieci, w tym 5-letni syn naszego Czytelnika.
„O zobacz tato, znowu biegają tu szczury, pewnie niedługo przyjdą do przedszkola” – mówi. Innym razem prosi ze strachem „Tato chodźmy bokiem, bo ja się boję, że z pod tych mebli wyskoczy szczur”.

Pan Jerzy wyjaśnia, że teren należy do Miasta Gliwice. Prosi nas o interwencję, która sprawi, że odpowiednie służby zajmą się sprawą nie poprzez jednorazowe posprzątanie terenu, ale tak, by sytuacja już się nie powtarzała.

Sikornik będzie pod specjalnym nadzorem!

Rzecznik prezydenta miasta, Łukasz Oryszczak przyznaje, że działka, na której znajduje się wiata śmietnikowa jest własnością miasta, ale teren objęty jest umową dzierżawy ze Wspólnotami Mieszkaniowymi mieszczącymi się przy ul. Cyraneczki 2-4-6, ul. Cyraneczki 8-10-12, ul. Cyraneczki 14, ul. Cyraneczki 16-18, ul. Czajki 2-4, ul. Czajki 6-8-10, ul. Czajki 22, ul. Czajki 24-26, ul. Czajki 30, Spółdzielnią Mieszkaniową „Sikornik” (dot. nieruchomości przy ul. Czajki 12-14-16-18-20). Co istotne w umowie znajduje się zapis że: „Dzierżawca ma obowiązek (...) utrzymywania wydzierżawionego gruntu w należytym stanie i porządku.”

- 24 listopada pracownik Wydziału Usług Komunalnych wraz z przedstawicielem Remondisu dokonali wizji lokalnej, podczas której nie potwierdzili braku odbioru opadów gabarytowych – wyjaśnia rzecznik. - Stwierdzono natomiast nieporządek wokół pojemników na odpady (składowanie bioodpadów pochodzących z przycinki drzew). Zarządca został wezwany do uprzątnięcia terenu.

 Łukasz Oryszczak dodaje, że ZBM I TBS otrzymał polecenie aby zobowiązać podmioty dzierżawiące część działki nr 709, nie tylko do doraźnego uporządkowania nieruchomości, ale również do znalezienia trwałego rozwiązania przedmiotowego problemu, w tym wyznaczenia odpowiedniego miejsca na składowanie gabarytów w obrębie dzierżawionego terenu.
- Jeżeli obecny stan będzie się nadal utrzymywał, Umowa dzierżawy nr 10/2023 zostanie rozwiązana zgodnie z zapisami § 8 pkt. 4, a podmioty uczestniczące w Umowie będą musiały zlikwidować wiatę. Ponadto ZBM I TBS został zobowiązany do objęcia działki nr 709, obręb Sikornik regularnymi kontrolami – mówi rzecznik.

Łukasz Oryszczak zwraca także uwagę na to, że mieszkańcy wystawiają meble i inne elementy wielkogabarytowe w czasie, w którym dokonują remontu, a nie wtedy, gdy planowany jest odbiór tego typu odpadów. Przypomina, że harmonogram odbioru odpadów wielkogabarytowych jest ogólnodostępny na stronie segreguj.gliwice.eu a sam ich odbiór odbywa się co dwa tygodnie.

AKU

Galeria

wstecz

Komentarze (0) Skomentuj