Zanim handel przeniósł się do marketów, galerii i dyskontów, mieszkańcy kupowali, sprzedawali, targowali się i… plotkowali pod gołym niebem. Gliwice przez stulecia miały kilka miejsc przeznaczonych dla handlu: Rynek i place dla określonego przepisami asortymentu w tym targ koński, targ mleczny, targ mięsny, wreszcie targowisko nad wodą, które w pamięci wielu mieszkańców zapisało się już pod zupełnie inną nazwą — Balcerek.

