Udowodnili, że nie ma dla nich rzeczy niemożliwych - 10 wspaniałych wraz z nawigatorką całego przedsięwzięcia dotarło po siedmiu dniach pedałowania na dwóch kółkach na Hel. 

Ekipa wykręciła dla gliwickiego hospicjum ponad 25 000 złotych.
Trzy dziewczyny – Hania, Alicja oraz Karolina, a także siedmiu chłopaków – Kacper, Adrian, Bartek, Dawid, Joachim, Filip oraz Kuba to uczniowie w wieku od jedenastu do czternastu lat ze Szkoły Podstawowej z Oddziałami Integracyjnymi nr 21 w Gliwicach, którzy wraz ze swoją nauczycielką Anną Guzek porwali się na wyprawę rowerową z Gliwic na Hel. Na rowerach w siedem dni dotarli do upragnionego celu, jakim był Hel, a trasa liczyła aż 718 kilometrów. Przejechane kilometry teraz zostaną zamienione na złotówki, a uzbierana kwota trafi do Hospicjum Miłosierdzia Bożego w Gliwicach. Każdy pokonany kilometr to 35 zł, a to po przeliczeniu oznacza, że ponad 25 tysięcy złotych zostanie przekazane na rozbudowę gliwickiego hospicjum. Podczas wyprawy “Wielkie poruszenie na gliwickim terenie” została założona zrzutka, na której udało się już uzbierać 20 tysięcy złotych, a każdy, kto chciałby wspomóc szczytny cel, jeszcze może dorzucić przysłowiowego piątaka.
To była już kolejna przygoda rowerowa po Polsce, za rok nauczycielka planuje wyprawę na dwóch kółkach do Berlina.
pc

Galeria

wstecz

Komentarze (0) Skomentuj