Głośno niedawno było o prywatnej Żabce na prywatnym osiedlu. Cóż, kto bogatemu zabroni? U nas również wielu jest równych i równiejszych, sąsiedzi od sąsiadów odgradzają się zasiekami i bronią przejazdu „swoją” drogą jak niepodległości… Dzieci tych sąsiadów chodzą do jednej szkoły, ale ich podwórka odgrodzone są od siebie murem. Czasem trudno zrozumieć, po co.

Na to pytanie nie uzyskałam odpowiedzi od dewelopera, którym jest Miły Dom. Osiedle Bajkowe od Radosnego (piękne obie nazwy) od lat oddziela betonowy płot. Zdaniem TBS, który zbudował pierwsze z osiedli, był tam „od zawsze”. Przez lata dzieci, żeby pobawić się ze sobą, musiały pokonywać drogę wzdłuż niego – w jedną i w drugą stronę, nawet jeśli widziały się z okien.

Niedawno pojawiła się nadzieja, że oba osiedla wreszcie połączą się wewnętrzną drogą. Fakt, mieszkańcom Bajkowego zdarzało się skracać drogę przez osiedle Radosne, ale to nie autostrada - kilka aut jadących „czyjąś” drogą, pod nieswoimi oknami, nie powinno robić większej różnicy. A jednak chyba zrobiło, bo na połączonej drodze postawiono betoniki uniemożliwiające przejazd.
Zdaniem TBS, powodem było bezpieczeństwo – na Radosnym trwa budowa kolejnego etapu osiedla. Tłumaczenie to jest mało przekonywujące, bo droga nadal pozwala na przejazd tamtejszym mieszkańcom.

Nie tak dawno pod oknami sąsiadów z TBS trwały prace umożliwiające przyłączenie nowych osiedlowych budynków do sieci. Rozkopany trawnik, kurz w mieszkaniu, hałas – to niedogodności, które znoszone były w milczeniu, bo każdy rozumiał ich konieczność. Wszak za tym murem, za betonikami na drodze, mieszkają i mieszkać będą sąsiedzi, z którymi zakupy będzie się robić w tych samych sklepach, obok których siedzieć się będzie na wywiadówkach.
Cóż, my tu na Bajkowym wciąż murem za Wami…

aku

Galeria

wstecz

Komentarze (6) Skomentuj

  • As 2023-01-25 09:21:32

    Czy mieszkańcy bajkowego równie ochoczo dołożą się do kosztów utrzymania i remontu drogi wewnętrznej przy Radosnym? A poza tym zupełnie nie rozumiem co ma płot wspólnego z drogą? W płocie można zrobić furtki dla swobodnego przemieszczania się, a droga i samochody to zupełnie odrębny temat. Pozdrawiam

    • tt 2023-01-25 09:58:53

      dodam, że przejść się da, nie jest to osiedle zamknięte.

  • . 2023-01-25 11:13:18

    Problem wyssany z palca. Pani szuka dziury w całym. Mieszkańcy osiedla radosnego mają prawo oczekiwać prywatności i tego, że ani jedno „obce” auto nie będzie sobie urządzało autostrady czy darmowego parkingu. Osoba pisząca tekst chyba ma jakieś komunistyczne podejście do życia… tbs zbudował płot, a sapanie do radosnego, daj, daj, daj… żałosne

    • gorszy sort 2023-01-25 13:26:04

      elita

  • DP 2023-01-25 11:37:52

    Droga na osiedlu Radosnym jest drogą prywatną, a wielu mieszkańców os. Radosnego wykupiło od dewelopera udział w tej drodze po 10 tys. zł. Z kolei mieszkancy TBSow prawnie nie mają prawa poruszać się po tej drodze. Więc trudno mieć pretensje do właściciela, że nie chce wpuszczać wszystkich na swój prywatny teren. Od momentu połączenia os. Radosnego i Bajkowego (co napewno nie wynikało z chęci ułatwienia życia TBSom, aby mieli lepszy dojazd do siebie) mieszkańcy TBSow często przejeżdżają "na skróty" przez os Radosne, a kilku kierowców z TBSow regularnie przekraczało dozwoloną prędkość na "fajnej prostej osiedlowej drodze", póki co tylko stwarzając niebezpieczeństwo kolizji lub wypadku. Trudno się zgodzić z autorem artykułu co do sposobu w jaki został przedstawiony problem. Mam nadzieję, że sięgnie głębiej i spróbuje lepiej poznać problemem i rzeczowo go przedstawić w następnym artykule.

    • Mućka 2023-01-25 13:51:20

      Nie rozumiesz?. Słuchaj. To jest pole Pawlaka. Fields little grandfather Pawlak, and here is fields big grandfather Kargul. And here is miedza. Rozumiesz – border. Kargul orał ziemię and zaplayował field Pawlak too much Ile zaorał? Trzy palce.