Policjanci z II komisariatu doprowadzili do prokuratury dwóch mężczyzn, zatrzymanych do sprawy kradzieży mieszkaniowej. Mieszkańcy Kluczborka zapukali do mieszkania starszej kobiety jako „pracownicy gazowni”. Nie dość, że zażądali za rzekomy przegląd piecyka 500 zł, to po ich wyjściu seniorka stwierdziła jeszcze brak 1000 zł...
Działania śledcze kryminalnych z komisariatu przy ul. Warszawskiej pozwoliły na wytypowanie, wytropienie i ujęcie już po kilku dniach od zdarzenia dwóch podejrzanych. To mieszkańcy Kluczborka w wieku 60 i 55 lat.

Jak ustalili nasi policjanci, podszywający się pod pracowników gazowni mężczyźni zapukali do drzwi jednego z mieszkań przy ul. Jana Śliwki. Zaskoczonej mieszkance bloku powiedzieli, że mają polecenie przeglądu piecyków gazowych. Usługa okazała się kosztowna, bo panowie zażądali 500 złotych. Byli przekonujący, więc otrzymali zapłatę. Po opuszczeniu przez nich mieszkania okazało się, że zabrali jeszcze 1000 złotych, już bez wiedzy oszukanej.

Policjanci zebrali mocne dowody przeciwko podejrzanym, więc przedstawiono im zarzuty popełnienia przestępstwa. Prokurator objął obu mężczyzn policyjnym dozorem oraz poręczeniem majątkowym. Czeka ich proces karny i wyrok.

Przestrzegamy po raz kolejny, aby starsze i mieszkające samotnio osoby, pod żadnym pozorem nie wpuszczały do mieszkań domokrążców, czy nieumówionych wcześniej pracowników gazowni, elektrowni, administracji, czy innych urzędów.

Źródło: KMP Gliwice
wstecz

Komentarze (1) Skomentuj

  • KPINA 2021-10-26 04:18:23
    policyjnym dozorem oraz poręczeniem majątkowym