Od 1 września czeka nas nowa edukacyjna rzeczywistość.  Gimnazja nie przyjmą nowych uczniów i będą stopniowo wygaszane. Natomiast uczniowie, którzy w czerwcu skończyli szóstą klasę, przejdą do siódmej. Co stanie się z budynkami, w których dziś działają gliwickie gimnazja? Odpowiada Krystian Tomala, zastępca prezydenta Gliwic. 
– Od kilku lat systematycznie wprowadzamy zmiany w systemie oświaty, optymalizujemy go, uwzględniając ważne aspekty: demograficzne, merytoryczne, ekonomiczne – mówi Tomala. - Dlatego w naszym mieście dostosowanie do wymogów ustawy na razie nie wiąże się z dużymi zmianami. Czy w perspektywie zlikwidujemy jakieś obiekty szkolne? Okaże się to dopiero w czerwcu przyszłego roku.  

W Gliwicach 28 szkół podstawowych (6-letnich) zacznie funkcjonować jako 8-letnie. Dodatkowo powstaną cztery nowe podstawówki. W Gimnazjum nr 3 przy ul. Jasnogórskiej – Szkoła Podstawowa nr 6. W niej mają być kontynuowane tradycje dwujęzycznego nauczania. 

Ze względu na niewielką liczbę dzieci w wieku szkolnym, mieszkających w śródmieściu, najpewniej wygasi się Gimnazjum nr 1 przy ul. Księcia Ziemowita. Rozważana jest możliwość zlokalizowania tu w przyszłości państwowej szkoły muzycznej. 

Gimnazjum nr 10 przy Lipowej zostanie przekształcone w Szkołę Podstawową nr 15. W nowej placówce 1 września naukę rozpoczną pierwszaki zamieszkałe w utworzonym dla szkoły obwodzie. Mogą się do niej również przenieść siódmoklasiści z rejonu.

Przy ul. Orląt Śląskich, gdzie obecnie znajduje się VII Liceum Ogólnokształcące i Gimnazjum nr 7 (ZSO nr 4), od września będzie SP nr 4. Placówkę tworzy kilka odrębnych segmentów, dzięki czemu z powodzeniem mogą tam funkcjonować liceum i podstawówka. Najmłodsi będą mieć zapewnione bezpieczeństwo oraz komfortowe warunki nauki.
    
Na osiedlu Kopernika, w miejscu dotychczasowego Zespołu Szkół Ogólnokształcąco-Ekonomicznych, powstanie SP 19. W placówce tej dotychczas funkcjonowało Gimnazjum nr 11. Z uwagi na doskonałe zaplecze sportowe – w pobliżu znajduje się basen Olimpijczyk oraz arena lekkoatletyczna – placówka ma dobre warunki do prowadzenia klas sportowych. Aby w pełni je wykorzystać, do budynku przeniesione zostanie III LO z ul. Gierymskiego. Dzięki temu uczniowie SP 19 mogą kontynuować naukę w szkole średniej, m.in. w klasach sportowych, w ramach jednego zespołu. 
 
- Budynek przy Gierymskiego to jedyny obiekt, który od września nie przyjmie uczniów – zapowiada Tomala. - Nie znaczy to jednak, że będzie stał pusty. Przymierzamy się do przeniesienia w to miejsce  Gliwickiego Ośrodka Metodycznego i poradni psychologiczno-pedagogicznej. Prawdopodobnie część pomieszczeń wykorzysta mieszczący się po sąsiedzku Zespół Szkół Ogólnokształcących Specjalnych nr 7. Resztę powierzchni planujemy zagospodarować na inne cele oświatowe. Ostateczne decyzje jeszcze jednak nie zapadły.   

Miasto tam, gdzie jest to możliwe, włączyło wygaszane gimnazja wraz z posiadanym zapleczem w struktury szkół podstawowych. Takie rozwiązania pozwolą młodszym dzieciom na korzystanie, jak do tej pory, z placów zabaw, obiektów sportowych, stołówek i świetlic, a starszym zapewnią dostęp do pracowni przedmiotowych. 

Systematycznie modernizowane zaplecze w całości będzie wykorzystywane przez dzieci i młodzież. I tak na przykład Gimnazjum Sportowe w ZSO nr 5 na Sikorniku włączono do SP 23, wzbogacając tym samym bazę sportową szkoły. Gimnazjum nr 6 w ZSO nr 14 przy ul. Przedwiośnie włączono do SP 14. Dzięki temu szkoła zdobyła nowe pomieszczenia i może od września pracować na jedną zmianę, a uczniowie zyskali większy komfort nauki. Gimnazjum nr 4 na Trynku wejdzie w struktury SP 5 w Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 3. Jako że budynki znajdują się po dwóch stronach ulicy Żwirki i Wigury, baza dydaktyczna gimnazjum pozwoli na realizację podstawy programowej w starszych klasach podstawówki.

– Dobro uczniów jest dla nas najważniejsze – twierdzi Tomala. - Zależy nam, aby rządowe reformy były wprowadzone tak, by wypracowane w ostatnich latach rozwiązania organizacyjne, zmodernizowane i dobrze wyposażone obiekty mogły nadal służyć dzieciom z Gliwic.
                                                               
(san)




wstecz

Komentarze (5) Skomentuj

  • Tanh 2017-07-13 11:01:48
    Droga Redakcjo, proszę o uzupełnienie, że drobną rewolucją będzie nieotwieranie od nowego roku szkolnego klas sportowych w szkołach podstawowych wyposażonych w baseny tj. SP 28 i SP32, a szkoda bo zmniejszy to dostępność do tego typu klas dla uczniów w centrum miasta i w Łabędach. Czy i w tym przypadku dobro uczniów jest najważniejsze?...
    • HNAT 2017-07-17 21:20:18
      TANH, nie siej fermentu! Dzięki temu WRESZCIE dzieci niebędące w klasach sportowych, będą mogły częściej z tych basenów korzystać! Dostęp do nich będzie powszechny, a nie elitarny dla jednej tylko klasy na każdym poziomie. A tak, fikcja którą uprawiano w tych klasach pseudo-sportowych sprawiała, że garstka uczniów faktycznie TRENOWAŁA, a cała reszta po prostu miala rekreacje na basenie w większej ilości godzin, kosztem innych klas. Skąd taki wniosek? Proste: z dwóch szkół podstawowych z basenami, klub nie potrafił utrzymać jednej klasy na poziomie gimnazjum, a do klasy pływackiej w liceum raptem zgłosiło się kilka osób. W czym zatem pływackie klasy sportowe są lepsze od pozostałych, które też chcą mieć dostęp do basenu? Akurat decyzja, żeby SPORTOWĄ klasę pływacką zlokalizować przy Olimpijczyku na Koperniku jest słuszna.
  • york 2017-07-13 13:31:35
    Dobro uczniów jest najważniejsze... koń by sie uśmiał, panie Tomala...
  • asd 2017-07-13 18:40:14
    Tomala - wielki likwidator gliwickiej kultury, rozrywki, oświaty i oczywiście miejskich szpitali. Człowiek bez żadnych kompetencji poza wielkim talentem do OLEWANIA MIESZKAŃCÓW. Jak mieszkańcy przyszli z petycją w sprawie szpitala, to nawet nie raczył się pokazać. Totalna olewka z jego strony. To idealny przykład na to, jak ludzie przy korycie olewają podatników.
    • Nauczycielka 2017-07-14 00:52:05
      Dokładnie. Tomala pojawia się w szkołach tylko przed wyborami samorządowymi i udaje że jest zainteresowany oświata. A frankiewicz to już nawet nie udaje , co najgorsze. Zarżnęli szpitale i to sami zrobią ze szkołami.