W jednej z kamienic w dzielnicy Zatorze trwało spotkanie towarzyskie. Imprezowicze pili alkohol przy dźwiękach muzyki. Nagle doszło do dość dziwnego zdarzenia... 
Gospodyni spotkania najwyraźniej nie spodobała się muzyka, bo kobieta wzięła nagle jeden ze stojących w pokoju głośników i wyrzuciła go przez otwarte okno. Wcześniej nie sprawdzając, czy czasem nie zrzuci kolumny komuś na głowę... 
Na szczęście ucierpiał tylko zaparkowany pod oknem pojazd marki renault.

Sprawczyni usłyszała już zarzut zniszczenia mienia o wartości 5 tysięcy złotych. Odpowie teraz przed sądem. 

Jak mówią policjanci, nie udało się ustalić, jaki utwór spowodował taki wybuch gniewu u młodej kobiety.
wstecz

Komentarze (7) Skomentuj

  • jaro 2017-08-01 15:08:29
    babeczce musiało chyba odwalić
  • monia 2017-08-01 15:10:49
    głupia baba - a co jakby pod oknem ktoś przechodził? mogłaby kogoś zabić albo zrobić kaleką, jak ten samobójca, który skoczyła z okna na przypadkową kobietę i ta jest teraz sparalizowana...
  • maciek 2017-08-01 15:50:45
    Może oni na tej imprezie wcale nie pili, tylko palili... po paleniu efekty zawsze bardziej piorunujące są..
    • Dorian 2017-08-09 14:52:26
      Nie pierdol
  • york 2017-08-02 18:31:58
    ciekawy jestem co oni tam pili ....
  • areeeeek 2017-08-07 00:05:56
    pewnie leciało disco polo i 'bujaj sie"
  • czub 2017-08-12 14:07:18
    kobietka za duzo miała w czubie i tyle