Już są. Linarium i zestaw drabinek – pierwsze urządzenia zabawowe w modernizowanym parku Chrobrego. Wśród drzew przybywa też nowych alejek. Ale najmłodsi i inni entuzjaści rekreacji na tym zielonym terenie muszą powściągnąć ciekawość. Formalnie cały teren parku to plac budowy i korzystanie z atrakcji jeszcze długo będzie zabronione.
Park Chrobrego przechodzi gruntowną zmianę. Jedno z ulubionych miejsc wypoczynku gliwiczan i największa enklawa zieleni w mieście otrzyma zupełnie nowy wygląd i jakość. Na razie jednak to olbrzymi plac budowy.

Cały teren jest rozkopany. W miejscu alejek pojawiły się wydrążone korytka, leżą góry kruszywa, jeżdżą koparki i ciężarówki pełne kamienia. Ale z tego pozornego chaosu zaczyna wyłaniać się porządek. Część traktów została utwardzona, są też pierwsze urządzenia zabawowe – pajączek z lin oraz zespół drabinek i drążków stanowiący element ścieżki zdrowia.

To dopiero zapowiedź zmian. Park przejdzie dogłębną przebudowę. Jeszcze w tym roku czekają go gruntowne porządki. Pojawią się nowe trawniki, drzewa, krzewy, rośliny cebulkowe, byliny. Powstanie również komplet atrakcji do rekreacji dla młodszych i starszych.

Centralne miejsce zajmie ogrodzony plac zabaw. Miejsce zostanie wyposażone w bujaki, huśtawki, karuzele i inne zestawy oraz bezpieczną dla dzieci nawierzchnię. Zabawie służyć będzie również „głuchy telefon” - zlokalizowane w różnych częściach parku trzy zestawy słuchawek na słupach, połączonych ze sobą i umożliwiających rozmowy na odległość.

Z myślą o młodzieży powstanie plac, na którym, poza ławkami, stołami, koszami i stojakami rowerowymi, pojawi się kilka niespotykanych do tej pory w naszym mieście urządzeń, np. podniebna deskorolka (deska poruszająca się na szynach, z podwieszonym torem jazdy), rodeo (rodzaj platformy na sprężynach) i nietypowa karuzela (urządzenie do ćwiczeń w zwisie, o obrotowym ramieniu).  

W północnej części parku zostanie ulokowana siłownia na świeżym powietrzu z dziesięcioma podwójnymi urządzeniami (m.in. biegaczem, rowerkiem, narciarzem, wioślarzem, prasą nożną, drabinką z podciągiem, ławką do brzuszków, poręczą, orbitrekiem, kołami tai chi).

Kolejna nowość to boiska do gry w bule oraz disc golfa – zamontowanych będzie 9 koszy z wyznaczonymi miejscami do rzutów oraz instrukcją gry. Ta atrakcja zostanie zrealizowana w ramach budżetu obywatelskiego.  

Ścieżka zdrowia to z kolei propozycja dla fanów szczupłej sylwetki. Na trasie, oprócz tych, co już są, powstanie więcej urządzeń do ćwiczeń „fit” – ławeczka, sztanga, stepy, parkour. 

Na przyszły rok zaplanowano prace wykończeniowe.  Park otrzyma nowy wystrój. Pierwsza niespodzianka czekać będzie już u wejścia – to „witacze” z żelbetowych płyt z napisem „park Chrobrego”. Wymienione zostaną ławki i kosze na śmieci. Pojawią się nowe elementy małej architektury – leżaki i stoły piknikowe. Powstaną podesty wypoczynkowe. Po terenie poprowadzą alejki wyłożone jasnoszarą kostką granitową. W tym samym materiale wykończy się plac przy „Mysiej Górce” i powstającej hali Gliwice. Park zyska dekoracyjne oświetlenie LED, które przy wejściu stworzy bramy świetlne.

Na 2018 r. pozostawiono też dokończenie robót zieleniarskich - dalsze nasadzenia krzewów i roślin okrywowych, różaneczników i hortensji, wykonanie trawników. Oraz ostatnią z ciekawostek, która może zainteresować nie tylko ornito- i entomologów. Domki dla ptaków oraz hotele dla owadów pozwolą przyjrzeć się z bliska życiu skrzydlatych mieszkańców parku i lepiej poznać ich światy.   

Metamorfoza parku gotowa jest w ok. 36 proc. Zakończenie prac zaplanowano na drugą połowę przyszłego roku. Dopiero po końcowych odbiorach atrakcje zostaną otwarte dla mieszkańców, wszystkie naraz.

– Do tego czasu zabronione jest korzystanie z parku i urządzeń – podkreśla Tadeusz Mazur, dyrektor Miejskiego Zarząd Usług Komunalnych w Gliwicach, który prowadzi inwestycję. – Obecnie teren to plac budowy. Dla bezpieczeństwa użytkowników zabronione jest poruszanie się po parku i używanie obiektów. 

Park Bolesława Chrobrego jest największą oazą zieleni w naszym mieście. Drzewa i łączki zajmują powierzchnię ponad 10 ha. Nowe zagospodarowanie terenu zaprojektowało gliwickie biuro Visio Architects and Consultants. 

Modernizacja kosztuje 7,8 mln zł. Pieniądze pochodzą z budżetu miasta.   

(pik)












Galeria

wstecz

Komentarze (13) Skomentuj

  • jaga 2017-11-02 13:12:02
    No no zapowiada się nieźle.
  • marcin 2017-11-03 07:39:39
    Jedyne, czego ten park potrzebował, to utwardzone ścieżki, żeby po deszczu nie brodzić w błocie. A tymczasem zdecydowano się dużą część parku wybetonować i jeszcze budować jakiś plac zabaw (podpowiadam: place zabaw buduje się na osiedlach, blisko miejsca zamieszkania). Dodatkowo można by było powiększyć teren parku - utworzyć jakieś ścieżki spacerowe obok Kłodnicy, również po północnej stronie. Dodatkowo zagospodarować ładnie teren za lodowiskiem, przy ul. Panewnickiej. No ale przy obecnej ekipie nie doczekamy się tego.
  • henryk 2017-11-03 12:40:04
    Rodzice z dziećmi już tam chodzą i dzieci korzystają. Byłem w okolicy z psem i na moje oko teren (jakby nie było budowy) jest źle ogrodzony, niezbyt zabezpieczony. Łatwo minąć ogrodzenie i wejść na plac zabaw i tak też wszyscy robią.
    • jola lojalna 2017-11-03 12:42:32
      Bo miasto powinno zainwestować w ochroniarza który by terenu pilnował.
    • bonifacy 2017-11-03 17:40:58
      Sprzęty nie mają jeszcze odbioru. Jestem ciekawy kto weźmie odpowiedzialność jak dojdzie do tragedii. Miasto wówczas umyje ręce.
      • Renulka 2017-11-03 20:41:49
        A czy to będzie wina miasta ??? To wina rodziców którzy chodzą tam z dziećmi.
        • makita 2017-11-04 11:41:20
          Dokładnie, zgadzam się z tobą. Niedawno na własne oczy widziałam, jak ojciec pomaga dziecku przejść przez ogrodzenie a potem się bawią na tych urządzeniach ze zdjęcia.
        • Cesia 2017-11-05 02:23:16
          Też tak uważam, to wina opiekunów. Firma wykonująca prace ogrodziła teren ale ktoś tego nie respektuje.
    • asd 2017-11-03 17:52:09
      To tak samo jak z remontową drogą rowerową w centrum. Budowa źle zabezpieczona i w efekcie zniszczona została nawierzchnia. Niezabezpieczone budowy to tradycja w Gliwicach.
  • julius cezar 2017-11-04 11:42:42
    Zanim park oddają, sprzęty będą juz zużyte, bo i tak wszyscy będą korzystać , nie wierzę że nie
  • anna 2017-11-04 12:40:40
    Pięknie to już wygląda. Jest bardzo ciekawa efektów końcowych.
  • Cesia 2017-11-05 02:21:18
    Osobiście cieszę się że zarośnięty park wreszcie będzie uporządkowany. Wiem , że byli przeciwnicy tego pomysłu ale teraz chyba zdanie zmienia. Wczoraj byłam w Chrobrym na spacerze i naprawdę pięknie zaczyna tam wyglądać. Park ma służyć mieszkańcom . Dżungla w środku miasta nie służyła nikomu.
    • Agnieszka 2017-11-05 15:14:06
      Taki dziki park tez ma swój urok. Ale ja tam cieszę się że Chrobry będzie taki atrakcyjny. Chętnie przyjdę z dziećmi na plac zabaw , jak już będzie można.