Oddział internistyczny szpitala psychiatrycznego w Toszku – wbrew wcześniejszym obawom – nie zostanie zlikwidowany. Takie zapewnienia padły podczas spotkania zorganizowanego w Starostwie Powiatowym w Gliwicach. Wzięli w nim udział przedstawiciele samorządów wojewódzkiego, powiatowego i lokalnego, dyrekcja szpitala oraz dyrektor ŚOW NFZ w Katowicach.

Przypomnijmy, że Narodowy Fundusz Zdrowia przymierzał się do likwidacji interny w Toszku. Urzędnicy przekonywali, że do obsługi mieszkańców z tego terenu wystarczą placówki w Knurowie i Pyskowicach.

Ludzie zaczęli zbierać podpisy za pozostawieniem oddziału. Zaangażował się również zarząd powiat gliwickiego, podejmując stosowną uchwałę. W uzasadnieniu napisano, że oddział jest bardzo ważny dla społeczności lokalnej i udziela świadczeń przede wszystkim mieszkańcom powiatu. Pomocną dłoń wyciągnął też poseł Jerzy Polaczek.
 
Oddział  internistyczny w toszeckim szpitalu funkcjonuje od 1997 roku, świadcząc usługi dla mieszkańców tej gminy oraz powiatów gliwickiego i tarnogórskiego. Obecnie zakontraktowanych jest 28 łóżek, z czego sześć stanowią monitorowane stanowiska intensywnego nadzoru. Rocznie przyjmuje się tu średnio 809 pacjentów, z czego 60 proc. stawią chorzy spoza gminy. Oddział jest wyposażony w nowoczesny sprzęt medyczny. Przy szpitalu działa też poradnia gastroentorologiczna, ginekologiczna.

Mimo to w marcu br. NFZ poinformował o braku możliwości przypisania tego oddziału do tzw. sieci szpitali. Kolejne analizy, wykonane w maju, wskazują po raz kolejny na niezakwalifikowanie świadczeń oddziału internistycznego do żadnego z poziomów sieci szpitali.

W czerwcu ponownie prowadzone były w tej sprawie rozmowy w starostwie, z wicemarszałkiem województwa. Wtedy to pojawiły się możliwości alternatywnego rozwiązania problemu. Dyrektor NFZ wraz z wicemarszałkiem i starostą rozpoczęli dyskusje dotyczące przekazania cesji kontraktu oddziału internistycznego do innego szpitala na terenie naszego powiatu. Tym, który mógłby przejąć udzielanie świadczeń i zabezpieczyć w ten sposób niezmienioną formę opieki medycznej dla mieszkańców Toszka i okolic, jest szpital w Pyskowicach, z utworzoną filią oddziału internistycznego.

Rozmowy odbywały się z udziałem radców prawnych starostwa, NFZ oraz Wydziału Zdrowia Śląskiego Urzędu Marszałkowskiego. 7 czerwca NFZ wskazał wykaz dokumentów niezbędnych do przejęcia przez szpital w Pyskowicach praw i obowiązków wynikających z cesji kontraktu. Prezes zarządu szpitala w Pyskowicach wraz z dyrektorem placówki w Toszku prowadzili w tym celu dalsze rozmowy. Wskazały one istnienie zobowiązań wynikających z funkcjonowania oddziału, które znalazłyby się w przejmującym cesję szpitalu.
Spotkanie zorganizowane w starostwie 26 czerwca stanowiło podsumowanie poczynionych starań. Przyjęcie wypracowanego wcześniej rozwiązania potwierdzili na nim zarówno wicemarszałek Michał Gramatyka, jak i dyrektor ŚOW NFZ w Katowicach Jerzy Szafranowicz. Obydwaj pochwalili determinację mieszkańców i samorządowców, z jaką walczyli oni o pozostawienie oddziału internistycznego w Toszku.

– To bardzo dobra informacja dla mieszkańców Toszka i okolicznych miejscowości – podkreślił starosta Waldemar Dombek. – Dzięki utrzymaniu oddziału będą oni mieli zapewnione leczenie blisko swego miejsca zamieszkania. Trzeba także podkreślić, że jest to oddział o doskonałej renomie, na którą pracują świetni lekarze. Byłoby niepowetowaną stratą, gdyby został zlikwidowany. Bardzo dziękuję wszystkim za zaangażowanie, szczególnie radnemu wojewódzkiemu Krystianowi Kiełbasie i samorządowcom z gminy Toszek.
wstecz

Komentarze (0) Skomentuj