| Feromony działają na ludzi - dowodzą brytyjscy naukowcy |
| wtorek, 07 wrzesień 2010 08:00 | |||
Naukowcy z Uniwersytetu w Liverpoolu przedstawili wyniki swoich najnowszych badań. Udowodnili, że androstadienon, ludzki feromon obecny w pocie mężczyzn, zwiększa atrakcyjność mężczyzn w oczach kobiet. Dotychczas badania nad feromonami prowadzono jedynie w warunkach laboratoryjnych, co uniemożliwiało potwierdzenie teorii o ich rzeczywistym wpływie na poziom naszej seksualności. Tym razem eksperymenty przeprowadzono w rzeczywistych warunkach. Naukowcy sprawdzili wpływ androstadienonu na atrakcyjność mężczyzn podczas tzw. szybkich randek (speed-dating). Okazało się, że panowie oceniani byli przez kobiety jako bardziej atrakcyjni, gdy te wdychały owy związek.Wiktor Koszycki, doradca klienta z serwisu Feromony.pl, podkreśla, że brytyjskie doświadczenia potwierdzają wyniki eksperymentów z 2004 r., kiedy to zauważono, że feromony zwiększają pobudzenie seksualne aż o 200%. ![]() Komentarze (0)
![]() Napisz Komentarz
|

















Naukowcy z Uniwersytetu w Liverpoolu przedstawili wyniki swoich najnowszych badań. Udowodnili, że androstadienon, ludzki feromon obecny w pocie mężczyzn, zwiększa atrakcyjność mężczyzn w oczach kobiet. Dotychczas badania nad feromonami prowadzono jedynie w warunkach laboratoryjnych, co uniemożliwiało potwierdzenie teorii o ich rzeczywistym wpływie na poziom naszej seksualności. Tym razem eksperymenty przeprowadzono w rzeczywistych warunkach. Naukowcy sprawdzili wpływ androstadienonu na atrakcyjność mężczyzn podczas tzw. szybkich randek (speed-dating). Okazało się, że panowie oceniani byli przez kobiety jako bardziej atrakcyjni, gdy te wdychały owy związek.
