| Uczniowie chcą latać |
| środa, 17 marzec 2010 12:34 | |||
|
- Umowa, wprawdzie bardziej intencyjna, ale ważna dla nas i wiążąca obie strony, podpisana została z Aeroklubem Gliwickim – komentuje Mariusz Kucharz, dyrektor Zespołu Szkół Samochodowych w Gliwicach. Podpisaliśmy ją, by w ramach klasy z nowym kierunkiem nauczania – mechanik lotnictwa, praktyki zawodowe odbywały się na gliwickim lotnisku, z wykorzystaniem wiedzy i fachowości pracujących tu osób. Chcemy też, by równolegle do tej klasy, można było uruchomić cykl zajęć pozalekcyjnych dla uczniów zainteresowanych sportami lotniczymi. Chodzi o zajęcia z lotnictwa, spadochroniarstwa, szybownictwa i modeli latających. Czyli o wszystkie te dziedziny, w których Aeroklub Gliwice od lat się specjalizuje. Myślę, że nasi uczniowie wiele skorzystają na naszej współpracy. Kucharz tłumaczy, że w Gliwicach, inaczej niż np. w pobliskim Bytomiu, w pomyśle na klasą lotniczą chodzi o zdobycie konkretnego zawodu technicznego, a nie tylko o zgłębianie lotniczej pasji. – Chcemy uczniów wyposażyć w zawód, a dodatkowe zajęcia, to będzie taki bonus dla nich, z którego będą mogli skorzystać, jeśli tylko zechcą. Dlaczego wybór padł na samochodówkę? Argumentów było oczywiście kilka, ale jednym z głównych była lokalizacja – szkoła mieści się pięć minut drogi od gliwickiego lotniska. Nie ma więc żadnego problemu, by część zajęć odbywała się w formie laboratoriów na terenie Aeroklubu właśnie. Ważne było też to, że z technicznego punktu widzenia, profil szkoły najbliższy jest lotnictwu. Od września br. uczniowie samochodówki będą więc mieli możliwość, poza kształceniem zawodowym, zdobycia uprawnień lotniczych, szybowcowych i spadochroniarskich. Szkoła nie zamierza jednak zaniechać wieloletnich tradycji. – Oczywiście kontynuujemy naukę w kierunkach samochodowych: technik pojazdów samochodowych, mechanik, elektromechanik i blacharz samochodowy. Ponadto można u nas zdobyć prawo jazdy kat. B, uprawnienia do kierowania wózków jezdniowych, a także certyfikaty kwalifikacji zawodowej KSAPL - informuje Kucharz. By dostać się do klasy o nowym profilu w ZSS, trzeba będzie się poddać takiej samej rekrutacji, jaka obowiązywać będzie w przypadku każdej innej szkoły ponadgimnazjalnej w Gliwicach. Oczywiście, im więcej punktów na świadectwie, tym większe szanse. Jednak żadnych dodatkowych warunków, choćby zdrowotnych, nie trzeba będzie spełniać. Gliwicka samochodówka była drugą tego typu szkołą w Polsce. Pierwsi uczniowie rozpoczęli w niej naukę we wrześniu 1952 roku. Po 40 latach działalności placówka otrzymała sztandar oraz imię patrona, którym jest gen. Stefan Rowecki „Grot”. W tym samym roku szkołę przeniesiono do dzielnicy Trynek, na ul. Kilińskiego 24a. Barbara Rozkrut Komentarze (1)
![]() Napisz Komentarz
|

















