Waszym zdaniem

Jak spędzisz walentynki?

Reklama

 

zamów reklame

Reklama

Bądź na bieżąco

forum
newsletter
kup e-nowiny

Szybki kontakt

Biuro redakcji:
ul.Zwycięstwa 3
44-100 Gliwice
tel.: 32/231 47 60
fax.: 32/230 71 22
kasia@nowiny.gliwice.pl

Biuro reklamy
i ogłoszeń:

tel.: 32/231 44 13
fax.: 32/230 71 22
reklama@nowiny.gliwice.pl

czytaj więcej

Partnerzy

Wędrówka Druga, Koksownia ?Jadwiga? w Zabrzu
sobota, 27 czerwiec 2009 00:00
Gorący podmuch owionął nasze twarze. Kilkoro wędrówkowiczów prawie natychmiast zaczęło trzeć oczy. Przez ułamek sekundy czuli jak wbija się w nie milion malutkich szpileczek. Tak działają drobinki pyłu koksowniczego, który wdziera się wszędzie: pod ubranie, we włosy. Nasz przewodnik Stanisław Grzesiński, poradził, żeby nie trzeć oczu, drobinki zniknął same. Tak, w sobotę 27 czerwca, przywitała grupę „Wędrówek z Nowinami” zabrzańska koksownia.


Żarliwa Jadwiga

Mżawka, a potem regularny deszcz nie przeszkodziły w wędrówce. Czterdziestoosobowa grupa podzieliła się na dwie mniejsze, i każda z przewodnikiem przez dwie godziny zwiedzała jedyną czynną w tym rejonie koksownię. Podpatrywaliśmy kolejne etapy procesów technologicznych związanych z produkcją koksu, zwiedziliśmy baterię koksowniczą, zaglądnęli do urządzeń wytwarzających produkty węglopochodne. Historia „Jadwigi” z Zabrza – Biskupic nierozerwalnie wiąże się z koncernem górniczo – hutniczym Borsiga (historię można prześledzić na fotografiach, także archiwalnych, umieszczonych w gablotach). Pod rządami Alberta Borsiga, zarówno zakłady w Berlinie jak i Biskupicach, rozbudowano i zmodernizowano. Wówczas powstał ośrodek górniczo – hutniczy, na który składały się: kopania węgla kamiennego, rudy żelaza i topników oraz nowoczesna pełno profilowa huta żelaza i stali. Przez kolejne lata koksownię modernizowano dobudowując kolejne baterie– najważniejszą przedwojenną inwestycją było uruchomienie nowoczesnej 56 – komorowej baterii „Still”. Historia koncernu Borsiga zakończyła się w 1945 roku, po 91 latach pracy, zaś koksownię Jadwiga powołano do w grudniu 1948 roku. Do 1988 roku działały dwie baterie, teraz już tylko jedna.
Wędrówkę rozpoczęliśmy od węglowni, czyli miejsca gdzie przywozi się i sortuje węgiel. Koksownia przerabia na koks 900 ton węgla na dobę otrzymuje się z tego ok. 800 ton koksu. Zanim węgiel trafi do komór koksowniczych jest mielony, dosłownie na pyłek (milimetrowy). Po specjalnym mostku nad torami przeszliśmy do tzw. piecowni. Niesamowity widok dla profana: ołowiane niebo i grafitowo czarne komory, ceglane mury pobrudzone sadzą, plątanina rur przetykana metalowymi schodami i drabinkami. Przez okna przyglądają się nam pracownicy, nic sobie nie robiąc z naszego towarzystwa, ot, kolejni ciekawscy. Wdrapaliśmy się na baterię, co odważniejsi chcieli sfotografować spust koksu – temperatura przy piecu to tysiąc stopni. Nawet stojąc na pomoście, w bezpiecznej odległości było bardzo ciepło. W Jadwidze produkowany jest koks niskofosforowy i łamany, a tradycyjnymi miejscami zbytu są: Słowacja, Czechy, Austria i Niemcy. Na zakończenie wędrówki po koksowni wspólne ważenie – wyszło, że nasza grupa to 2180 kg czyli 2,1 tony.
Po koksowni oddech na poprzemysłowej hałdzie w Biskupicach, z której rozciąga się widok na cała dzielnicę, a na zakończenie Wędrówki z Nowinami niespodzianka w odrestaurowanych wnętrzach rudzkiej restauracji Adria: pokaz tańca w wykonaniu pary mistrzowskiej Towarzystwa Tanecznego Szok w Gliwic.

zobacz galerię zdjęć>>