Waszym zdaniem

Jak spędzisz walentynki?

Reklama

 

zamów reklame

Reklama

Bądź na bieżąco

forum
newsletter
kup e-nowiny

Szybki kontakt

Biuro redakcji:
ul.Zwycięstwa 3
44-100 Gliwice
tel.: 32/231 47 60
fax.: 32/230 71 22
kasia@nowiny.gliwice.pl

Biuro reklamy
i ogłoszeń:

tel.: 32/231 44 13
fax.: 32/230 71 22
reklama@nowiny.gliwice.pl

czytaj więcej

Partnerzy

Prądu nie ma, a nas krew zalewa
środa, 02 grudzień 2009 13:13
Lasy, pola, świeże powietrze i częste braki prądu. Oto wizytówka gminy. O ile pierwsze trzy elementy to rzeczywiście powód do dumy, o tyle ostatni wywołuje u mieszkańców niepohamowaną złość. Szczególnie, że do wyłączeń dochodzi regularnie i trwają dość długo.
Mieszkańcy Widowa, Poniszowic, Rudna, Rudzińca, Pławniowic nie są zdziwieni gdy nagle gaśnie światło. Nie są, bo w ciągu ostatnich lat zdążyli się to tego przyzwyczaić. Jednak ów defekt z elektrycznością coraz częściej powoduje, że psują się urządzenia rolnicze, rozmrażają lodówki, blokują płyty ceramiczne. Bo czasy gdy, na wsi były tylko piece na węgiel dawno mięły. Dziś każdym gospodarstwem rządzi elektryczność.
Pani Zuzanna z Pławniowic często widuje na słupach kartki z ostrzeżeniem o wyłączeniu prądu. – Ale żeby tylko to. No dobrze, nie ma prądu przez osiem godzin, ale jak już zdecydują się włączyć, to za chwilę, cyk i znowu nie ma. Cyk jest. I tak się bawią. A ja po remoncie sprawiłam sobie wymarzoną kuchnię z płytą elektryczną. No i już się zablokowała. Dzieciaki mają po komputerze, w sumie trzy w domu. Ani gotować ani pracować- opowiada. Rozumie, że tak może zdarzyć się po burzy, ale notorycznie? – W lecie to półtora dnia prądu nie mieliśmy. Dobrze, że w jeziorze można się ochlapać – żartuje.
Mieszkańcy gminy dotąd nie protestowali ani u wójta, ani w firmie Vattenfall, ale ten rok, szczególnie zaś kilka ostatnich miesięcy dał im się solidnie we znaki. Rachunki płacą regularnie, tak jak regularnie nie ma prądu . – Sprowadziłem się do Widowa w maju – mówi Zbigniew Ostrowski – Miałem rozgrzebaną budowę i chciałem jak najszybciej skończyć. A tu niespodzianka. W ciągu tego krótkiego czasu zdążyła mi się płyta grzewcza zablokować i piec CO. A to kosztuje! – Ostrowski narzeka, że ogłoszenia wiszą na jednym słupie a on nie będzie latał po wsi i szukał. Dodaje, że sąsiadowi dojarki elektryczne psują się od wyłączeń, a drugiej sąsiadce sprzęt agd.- Najgorzej, gdy wyłączają a nas dłuższy czas nie ma w domu. Do wiader prądu nie nałapiemy. Po przyjeździe może się na przykład okazać, że ogrzewanie siadło, a kaloryfery rozsadzone – Ostrowski już był w urzędzie gminy dowiedzieć się, jak wójt zamierza rozwiązać ten problem.
Krzysztof Obrzut, wójt Rudzińca potwierdza, że taka interwencja była. – Wysłaliśmy już stosowne pismo do firmy Vattenfall. Mamy z tymi wyłączeniami problem, wcześniej nie pisaliśmy w tej sprawie, bo co to da. Kiedy jeden z rolników zwrócił się z pytaniem do Vattenfall usłyszał, żeby sobie kupić transformatory. Wyłączenia zdarzały się kilka, kilkanaście razy w roku. Ale ostatnio jest ich znacznie więcej. Pewnie sieć przestarzała i trzeba ją remontować – Obrzut czeka na informację z Vattenfalla.
Marek Knapik, z biura wydziału komunikacji firma Vattenfall twierdzi, że klienci z gminy Rudziniec w układzie normalnym zasilani są z GPZ Łabędy linii Pyskowice 1 - Od jakiegoś czasu został zmieniony układ pracy sieci i zasilani są z linii Pyskowice 3 (i tak ma to na razie pozostać) – wyjaśnia. Dlaczego w tym roku przerwy w dostawach prądu nasiliły się? - Można powiedzieć, że od września sytuacja się poprawiła. Nie mamy sygnałów o awariach spowodowanych uszkodzeniami linii, z której zasilane gminy Widów i Poniszowice. Było kilka zakłóceń, które przeniosły się z linii Sośnicowice. W ostatnim czasie większość przerw dla skarżących się odbiorców (od września) wiąże się z planowymi pracami i przełączeniami pod te prace remontowe. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy prowadzono m.in. remont stacji P91 w miejscowości Proboszczowice oraz wymianę izolatorów na liniach SN w okolicach stacji P79 Ligota Toszecka – dodaje Knapik. Pytany o inwestycje mogące polepszyć sytuację w tym rejonie i spowodować, że wyłączeń będzie mniej, wskazuje, że w 2010 roku zaplanowano
wymianę linii napowietrznej 20kV Pyskowice I ( odcinek od st. P124 Taciszów do stacji P236 Niewiesze gmina Rudziniec ) oraz linii napowietrznej 20kV Pyskowice III ( ciąg główny od stacji P136 do P98 oraz odczep do stacji P161 w Rudzińcu ).

Zobacz wideo >>


Komentarze (1)add comment

Gabriela napisał(a):

W Żernicy też kłopoty z prądem !
Nie mamy gazu, wszystko jest na prąd i wyobraźcie sobie : piekę akurat tort orzechowy /w przepisie 12 jajek, 1/2 kg orzechów nie licząc innych drogich dodatków/, po 20 min,.od włożenia tortownicy do piekarnika - cyk i światło wyłączone, a mnie trafia coś ze złości na Vattenfala ! Czy ta firma jest bezkarna ? a może faktycznie wyobrażają sobie, że w XXI
wieku mieszkają tu jacyś pańszczyźniani chłopi świecący łuczywem w domach? Nagłe wyłączenia prądu powodują uszkodzenia systemów sterowania w kotłach ekologicznych, wyłączenie samego ogrzewania, psucie się komputerów, lodówek, zamrażarek, pozbawienie łączności telefonicznej /telefon bezprzewodowy nie działa/. Dzisiaj znów wisi kartka na słupie, że 11.12.2009 prąd będzie przez pół dnia wyłączony.
grudzień 05, 2009

Napisz Komentarz
zmniejsz pole | powiększ pole

busy