Waszym zdaniem

Jak spędzisz walentynki?

Reklama

 

zamów reklame

Reklama

Bądź na bieżąco

forum
newsletter
kup e-nowiny

Szybki kontakt

Biuro redakcji:
ul.Zwycięstwa 3
44-100 Gliwice
tel.: 32/231 47 60
fax.: 32/230 71 22
kasia@nowiny.gliwice.pl

Biuro reklamy
i ogłoszeń:

tel.: 32/231 44 13
fax.: 32/230 71 22
reklama@nowiny.gliwice.pl

czytaj więcej

I po dniu kobiet. Dziękujemy za kwiatki. Proszę nas nie bić
wtorek, 09 marzec 2010 12:35
8 marca. Dzień Kobiet. Odkąd pamiętam tego dnia dostawałam od taty tulipana przewiązanego plastikową wstążką. Kolejnego dostawałam od chłopców w szkole. Wracałyśmy potem z koleżankami do domu, każda zaopatrzona w celofan z badylkiem w środku. Taki trend. Tak musi być. Każda dziewczynka miała na sobie tego dnia plisowaną, granatową spódnicę, białą bluzkę z pufkami, wstążki we włosach i kwiatka w ręce. Już w wieczór poprzedzający wielki dzień kobiet lekko zaniepokojone kładłyśmy się spać. Czy aby na pewno dostaniemy tego kwiatka, bo taaaakie z nas przecież kobiety. Teraz ten kwiatek wygląda już zupełnie inaczej.


Dzień Kobiet ustanowiono w 1910 r. jako wyraz szacunku dla ofiar walki o równouprawnienie kobiet. Impulsem stał się strajk i manifestacja kobiet w roku 1908 w Nowym Jorku, kiedy to na ulice wyszło 15 tys. robotnic, żądając polepszenia warunków pracy. Na ich transparentach pojawiły się hasła „Chleba i róż”, co oznacza, że żądały również prawa do godnego i przyjemnego życia, a nie tylko minimum koniecznego do przeżycia.
Potem coś się zmieniło i niewielu już pamięta, jaka była jego pierwotna idea i założenia. To po prostu dzień w którym panowie stoją w gigantycznych kolejkach pod kwiaciarniami, wydają 3 złotówki na kwiatka i zaczerwienieni wychodzą by z zażenowaniem wręczyć go swojej żonie, szefowej, mamie, babci, córce i koleżankom z pracy, z których większości nie lubi. A żona, szefowa, mama, babcia, córka i koleżanki z pracy mają to dziwne poczucie, że za tego kwiata muszą się teraz jakoś odwdzięczyć – nie gderać, nie wymagać, nie narzekać, nie przypominać o problemach i sprawach życia doczesnego. I nie upominać się o swoje.

Oto uchwała Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej w sprawie uczczenia 100. rocznicy ustanowienia Międzynarodowego Dnia Kobiet:

”W 100. rocznicę ustanowienia Międzynarodowego Dnia Kobiet Sejm Rzeczypospolitej Polskiej przekazuje kobietom wyrazy szacunku. Z uznaniem myślimy o ich codziennym trudzie. Pamiętamy, że to kobiety wychowujące dzieci, na co dzień niedostrzegane i niedoceniane, przekazują młodym pokoleniom wartości i uwrażliwiają je na piękno.
Rozpoczęta przed stuleciem walka i równouprawnienie trwa nadal. Także dzisiaj nie wszędzie i nie wszystkie kobiety mogą w pełni realizować swoje prawa. Wciąż postulatem pozostaje równe wynagrodzenie kobiet i mężczyzn. Ponadto znaczna część kobiet na świecie jest pozbawiona dostępu do edukacji i opieki zdrowotnej. Co roku na świecie liczba kobiet - śmiertelnych ofiar przemocy w rodzinie jest większa niż liczba ofiar konfliktów zbrojnych. Dyskryminacja ze względu na płeć, to według ONZ jeden z największych powodów ubóstwa na świecie. Udział kobiet we władzy ciągle nie odpowiada ich potencjałowi i kompetencjom.
Uznając za słuszne słowa Deklaracji Wiedeńskiej, że "Prawa kobiet i dziewcząt są niepodważalną i nierozdzielną częścią powszechnych praw człowieka", Sejm Rzeczypospolitej Polskiej potwierdza wolę ich umacniania i rozwijania.”

A tymczasem:
- Kobiety wciąż zarabiają mniej od swoich kolegów – wynika z Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń, przeprowadzonego przez firmę Sedlak & Sedlak. W Polsce płace mężczyzn były w 2009 roku o 30% wyższe niż zarobki pań. Podczas gdy kobiety otrzymywały 3 tys. zł, mediana płac ich kolegów wyniosła 3 900 zł brutto.
- Więcej kobiet w wieku od 15 do 44 lat umiera na skutek przemocy niż na raka, malarię czy w wypadkach drogowych.
- Na całym świecie w ciągu swojego życia co trzecia kobieta zostaje pobita, zmuszona do uprawiania seksu lub pada ofiarą innych naruszeń praw człowieka.
- 70% zamordowanych kobiet ginie z rąk swoich partnerów.
- Każdego roku rytualnym obrzezaniem zagrożone są dwa miliony dziewcząt.
- Kobiety doświadczają przemocy i dyskryminacji zarówno w czasie wojny, jak i pokoju.
- Jak podaje Amnesty International, w Polsce przemoc domowa jest zjawiskiem powszechnym i dotyczy wszystkich warstw społeczeństwa, a nie tylko środowisk patologicznych.
- Według badań CBOS z 2002 roku, co ósma Polka przyznała, że co najmniej raz została uderzona przez partnera podczas małżeńskiej awantury.


Dziękujemy za kwiatki. Proszę nas nie bić.

Komentarze (0)add comment

Napisz Komentarz
zmniejsz pole | powiększ pole

busy