| Pół metra do powodzi. ALARM! |
Kłodnica przekroczyła stan alarmowy. Jeżeli ulewy utrzymają się przez kolejne dni grozi nam powtórka z powodzi w 1997 roku. Szansa na poprawę pogody dopiero w piątek. Poziom wody przekroczył 3 metry. Od przelania wałów dzieliło Kłodnicę 0,5 - 0,8 metra. Tak wyglądała sytuacja we wtorek rano. Opady traciły na intensywności, a woda przestała rosnąć. Dzisiaj może być już w śródmieściu Gliwic. Prognozy były bowiem fatalne.Do nocy z wtorku na środę spodziewano się ulew. Najmocniej miało padać na Śląsku i w Małopolsce, gdzie łączna suma opadów mogła wynieść nawet 150 litrów deszczu na metr kwadratowy ziemi, czyli dwukrotnie więcej niż normalnie przez cały miesiąc.Czytaj więcej w papierowym wydaniu Nowin Gliwickich. Komentarze (3)
![]()
Kamaz
napisał(a):
|
|
Zdanie Cytuję: "Dzisiaj może być już w śródmieściu Gliwic." - Co może być w śródmieściu Gliwic? Odnoszę wrażenie, że to zdanie jest jakoś dziwnie wyrwane z kontekstu. Pozdrawiam |
adas
napisał(a):
|
... Ciekawe co odpowie wojewoda na to pismo: http://img31.imageshack.us/img31/6417/wojewoda4.jpg |
Napisz Komentarz

















Kłodnica przekroczyła stan alarmowy. Jeżeli ulewy utrzymają się przez kolejne dni grozi nam powtórka z powodzi w 1997 roku. Szansa na poprawę pogody dopiero w piątek. Poziom wody przekroczył 3 metry. Od przelania wałów dzieliło Kłodnicę 0,5 - 0,8 metra. Tak wyglądała sytuacja we wtorek rano. Opady traciły na intensywności, a woda przestała rosnąć. Dzisiaj może być już w śródmieściu Gliwic. Prognozy były bowiem fatalne.Do nocy z wtorku na środę spodziewano się ulew. Najmocniej miało padać na Śląsku i w Małopolsce, gdzie łączna suma opadów mogła wynieść nawet 150 litrów deszczu na metr kwadratowy ziemi, czyli dwukrotnie więcej niż normalnie przez cały miesiąc.
