Składnik pierwszy: 82-letni mężczyzna. Składnik drugi: przedstawiciel pewnej sieci komórkowej. Suma: kara grzywny, nawet procesu sądowego. Takich "składników" w Gliwicach niemało. Po jednej stronie znaku dodawania klienci, którzy nie czytają umów i podejmują pochopne decyzje. Często naiwni, podatni na manipulację, najczęściej starsi wiekiem. Po drugiej - handlowiec, który chce sprzedać towar.
Czytaj więcej w papierowym wydaniu Nowin Gliwickich.
 |