| Potrącił dzika i uderzył w drzewo. Takich przypadków jest kilkadziesiąt rocznie |
| piątek, 27 sierpień 2010 09:21 | |||
Wczoraj, rano w Stanicy, 41-letni mieszkaniec Gliwic jadacy oplem, potrącił dzika, a następnie zjechał na pobocze i uderzył w drzewo. Doznał obrażeń ciała. Policja apeluje o ostrożność w rejonach oznaczonych znakami dogowymi A-18b - „Zwierzęta dzikie”. Gliwicka policja odnotowuje kilkadziesiąt przypadków rocznie.
Jednak prawdziwa liczba z całą pewnością jest wyższa. Najczęściej do kolizji dochodzi jesienią. Policyjne statystyki wskazują, że prawie połowa tego typu zdarzeń ma miejsce w porze aktywności godowej zwierzyny, czyli jesienią. Większość przypadków zderzeń z sarnami, jeleniami czy dzikami to godziny wieczorno-nocne i poranne. Połowa wypadków miała miejsce na drogach przebiegających przez tereny zalesione, zdarzały się i w bardziej niespodziewanych miejscach np: w Gliwicach-Sośnicy na ul. Sikorskiego (zderzenie z sarną), w Gliwicach na Alei Jana Nowaka Jeziorańskiego na wysokości fabryki Opla (zderzenie z sarną). Powodem kolizji było nagłe wtargnięcie zwierzęcia na jezdnię. Policja apeluje o ostrożność i wolniejsza jazdę w rejonach migracji zwierząt. Uwaga – gdy przed samochodem w pewnej odległości jezdnię przebiegnie sarna, należy zwolnić i jechać bardzo powoli, bo często po kolei, pojedynczo przebiegają następne zwierzęta ze stada. Źródło: KMP w Gliwicach Komentarze (0)
![]() Napisz Komentarz
|

















Wczoraj, rano w Stanicy, 41-letni mieszkaniec Gliwic jadacy oplem, potrącił dzika, a następnie zjechał na pobocze i uderzył w drzewo. Doznał obrażeń ciała. Policja apeluje o ostrożność w rejonach oznaczonych znakami dogowymi A-18b - „Zwierzęta dzikie”. Gliwicka policja odnotowuje kilkadziesiąt przypadków rocznie.
