iNOWINY
Reklama

|
Gliwickie smaki
|
Jeśli tu trafiłeś, to znaczy, że jesteś osobą lubiącą wykwintne smaki, potrawy pieszczące podniebienie, cenisz sobie niezwykłe doznania kulinarne i niebanalne przepisy, a kuchnię traktujesz jak jedną ze sztuk pięknych.
I cieszymy się z tego, bo dobrze trafiłeś. Ta zakładka jest dla Ciebie. Pulchna, pachnąca i świeżutka. Znajdziesz tu przepisy gospodyń Ziemi Gliwickiej, ciekawostki ze świata smaku i aromatu, trochę korzeni i przypraw, kroplę dobrego wina i pieczonego prosiaka z jabłkiem. Jednym słowem: wszystko! Wszystko, co dotyczy jedzenia, ze szczególnym uwzględnieniem naszej pięknej Ziemi. Wiemy, że będzie pachnąco i kolorowo, bo będziemy tu tworzyć razem! Zachęcamy do nadsyłania własnych przepisów, tajemnych receptur od prababci i dobrych rad, np. unikatowych sposobów na pozbycie się plamy z barszczu. Najfajniejsze pomysły zostaną nagrodzone zaproszeniem na smaczne jedzonko w restauracji.
Pisz:
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
|
|
czwartek, 26 sierpień 2010 08:47 |
Na lato – drink, na smutki – barman. Dwóch z nich, z grona najlepszych, pracuje w gliwickiej piwiarni. Bartłomiej Kanigowski i Grzegorz Franik. Rewelacyjnie spisali się w regionalnych rozgrywkach konkursu na najlepszego barmana i piwowara 2010 roku.
Podobno barman jest jak matka. Lub ksiądz w konfesjonale. Bo zawsze wysłucha. Można mu się zwierzyć, wypłakać w rękaw. Że zwolnili z pracy, że dziewczyna rzuciła, że życie podłe… Barman słucha i serwuje drinki. Na pocieszenie, rozgrzanie, orzeźwienie. W zależności od stanu ducha i pory roku. Tym razem role się odwróciły: ja słucham, oni opowiadają. O swojej pracy, konkursie. A przy tym robią drinki. Na moich oczach. |
|
czwartek, 26 sierpień 2010 08:40 |
„(…) Sprowadza z miasta lub z wicin bierze ziarna w najlepszym gatunku i zna tajne sposoby gotowania trunku, który ma czarność węgla, przejrzystość bursztynu, zapach moki i gęstość miodowego płynu." (A. Mickiewicz Pan Tadeusz)
Duża biała
W poemacie mowa o kawiarce, kobiecie, która dawniej zaparzała kawę w domach szlacheckich. Dziś w dobrych lokalach jej odpowiednikiem jest barista. Specjalista od wybierania, parzenia i podawania kawy. O tej sztuce opowiada Marek Wróbel, barista gliwicki. |
|
czwartek, 12 sierpień 2010 10:47 |
Na boisku LKS Wilki Wilcza odbędzie się kolejny Piknik Ogórkowy. Impreza rozpocznie 15 sierpnia się o godz. 16.00.
Jak co roku uczestnicy będą mogli skosztować różnych potraw z ogórka. Na scenie wystąpią Zespół Biesiadny Kamraty oraz Zespół Cliff Band. Dla najmłodszych będą wesołe miasteczko oraz gry i zabawy. |
|
poniedziałek, 02 sierpień 2010 11:01 |
Żur żyniaty, beskidzki, świąteczny, chudowski, na winie, bieluch i kilka jeszcze innych zaprezentowano na I Stanickim Festiwalu Żuru, który odbył się 1 sierpnia w Stanicy (gmina Pilchowice).
To był wielki festyn żuru. Konkursowe danie przygotowały m.in. koła gospodyń wiejskich z terenu powiatu gliwickiego i Podbeskidzia, lokalne stowarzyszenia, restauracje i indywidualne osoby. |
|
czwartek, 17 czerwiec 2010 10:03 |
I Stanicki Festiwal Żuru organizowany przez Stowarzyszenie Odnowy Wsi „Stanica Przyjazne Sołectwo" odbędzie się 1 sierpnia w Muszli Koncertowej przy ul. Sportowej
Celem imprezy jest promowanie kuchni śląskiej, nawyków dobrego żywienia oraz prezentacja Kół Gospodyń Wiejskich. Jak podają organizatorzy, w ramach festiwalu odbędzie się konkurs, w którym udział mogą wziąć Koła Gospodyń Wiejskich, stowarzyszenia oraz inne organizacje, jak również osoby prywatne. Zadaniem uczestników będzie nie tylko przygotowanie potrawy i zaprezentowanie jej podczas Festiwalu. Należy napisać również wiersz, piosenkę lub poemat na temat żuru. Dla zwycięzców przygotowano nagrody - Warzechy, tytuły Żurowara oraz nagrody rzeczowe. Z kolei na zwycięzcy w kategorii poemat - tytuł Żuroklety. Termin zgłaszania udziału w konkursie upływa 15 lipca. |
|
czwartek, 13 maj 2010 09:16 |
Gotujesz doskonałą kalafiorową, wszystkim mętnieje wzrok na myśl o twoich roladach, cieknie ślinka na wspomnienie twojej kaczki w pomarańczach i miękną kolana gdy widzą spagetti twojej roboty? Zostań Najlepszym Szefem Kuchni w Ameryce. Masz szansę - jedna z czołowych światowych firm zarządzających domami spokojnej starości organizuje taki konkurs dla utalentowanych osób chcących zdobyć tytuł Najlepszego Szefa Kuchni w Ameryce. Mogą w nim wziąć udział szefowie kuchni z całego świata. |
|
czwartek, 29 kwiecień 2010 08:17 |
Boczniakowi z grilla dorównuje chyba tylko grillowany rydz, a walka o „Prymat” na tym polu jest zacięta. Sprawdźcie smak boczniaka sami oceńcie, któremu należy się złoty medal?
Potrzebujesz:
60 dag boczniaków
15 dag gotowanej szynki wędzonej pokrojonej w cienkie plastry
3 łyżki białego wytrawnego wina
Sos:
1 cebula /8 dag/
3 czerwone papryki /40 dag/
2 łyżki koncentratu pomidorowego
2 łyżki oleju, ¼ łyżeczki pieprzu białego Prymat
szczypta chili Prymat, sól |
|
czwartek, 29 kwiecień 2010 08:05 |
Dla 4 osób. Potrzebujesz:
500 g polędwiczek z kurczaka
½ szklanki oliwy z oliwek
Przyprawa kebab-gyros Prymat
16 drewnianych patyczków do szaszłyków
1 obrany ananas
1 obrany melon gallo
Marynata do owoców:
Grubo mielony czarny pieprz Prymat
Papryka ostra Prymat
2 łyżki brązowego cukru
2 łyżki masła
8 listków świeżej mięty
50 ml koniaku Martell |
|
czwartek, 29 kwiecień 2010 08:03 |
Napoleon spędzając swe ostatnie chwile na wyspie Świętej Heleny zajadał się ponoć racuchami z bananami i miodem. Dziś te tajemnicze byliny dostępne są nie tylko dla cesarzy. Banany, nazywane czasem słodkimi ziemniakami, doskonale uzupełniają się z daniami mięsnymi.
Potrzebujesz:
75 dag mięsa wieprzowego bez kości /schab, polędwiczki, od szynki/
4 łyżki oleju
łyżeczka miodu
łyżka przyprawy uniwersalnej Kucharek
pieprz czarny mielony Prymat,
1-2 banany
łyżka soku z cytryny
3 dag masła
10 dag sera rokpol lub innego pleśniowego
2 łyżki posiekanych orzechów włoskich |
|
wtorek, 27 kwiecień 2010 10:21 |
Nie ma to jak grill. Nie ma to jak mięsko z grilla. Białe, mięciutkie, pachnące. Od razu człowiek czuje w sobie tę dziką, pierwotną naturę łowcy. I to bez wysiłku. Siedząc w leżaku i grzebiąc widelcem w palenisku...
Potrzebujesz:
kurczak
czerwona papryka w proszku
ząbek czosnku
sól, olej |
|
|
|
|
Strona 1 z 7
|
|